Kto się chwali superkomputerami?

Opublikowano nowe wydanie zestawienia najpotężniejszych superkomputerów na świecie, Top500. Producenci sprzętu skrzętnie wykorzystali tę okazję, by pochwalić się swoimi zasługami i udziałem w kształtowaniu rynku "high performance computing".

Lista Top500 publikowana jest dwa razy w roku, na wiosnę i jesienią. Najświeższe, 36. już, zestawienie przyniosło zmianę na pozycji lidera. Po kilku latach nieprzerwanej supremacji USA wśród superkomputerów o największej mocy obliczeniowej nowym zwycięzcą został chiński system Tianhe-1A. Maszyna ulokowana jest w chińskim Narodowym Centrum Superkomputerowym w Tjanjin. System przetwarza dane z szybkością 2,67 petaflopsa (1 petaflops = 1 biliard operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę).

Drugi na liście Cray XT5 Jaguar, mieszczący się w Oak Ridge National Laboratory, charakteryzuje się wydajnością 1,75 petaflopsa.

To dopiero początek chińsko-amerykańskiej wojny na superkomputery. Stany Zjednoczone budują bowiem dwa superkomputery o kilkukrotnie wyższej niż Tianhe-1A mocy obliczeniowej. W Lawrence Livermore National Laboratory trwają prace nad systemem IBM Sequoia (20 petaflopsów), a w Argonne National Lab - nad nową generacją systemu IBM Blue Gene (ponad 10 petaflopsów).

Bez względu na to, który system aktualnie przewodzi zestawieniu Top 500, producenci podzespołów aktywnie zaznaczają swoją obecność w sektorze HPC (high performance computing). O swoich sukcesach poinformowały AMD, Intel i Nvidia.

Koncern Intel rzeczywiście ma powody do zadowolenia. W Tianhe-1A zastosowano 14 396 procesorów Xeon 5600. Układy te są również kluczowym elementem architektury trzeciego na liście Top500 systemu Nebulae, jak również Tsubame 2.0 - superkomputera nr 4. Z kolei w zajmującej szóste miejsce maszynie Bull Supernode we Francuskiej Komisji Energii Atomowej (CEA) znalazły się procesory Xeon 7500.

Ogółem procesory Intela stosowane są w 80 % wszystkich występujących w zestawieniu maszyn.

W związku z tym wydawałoby się, że dla AMD pozostaje niewiele miejsca. Firma próbuje wyjść z twarzą z tej sytuacji ogłaszając, że "połowę komputerów z pierwszej dziesiątki rankingu wyposażono w jej rozwiązania". Owe maszyny to Cray XT5 Jaguar (nr 2), Cray XE6 Franklin (nr 5), Roadrunner (nr 7), Kraken (nr 8) i Cray XE6 Cielo (nr 10).

"24 z pośród 50 najszybszych komputerów na świecie działa w oparciu o CPU i GPU AMD" - podaje koncern. 59 z superkomputerów, które znalazły się na liście Top500 wykorzystuje platformę AMD Opteron, a 22 jest napędzanych 8- i 12-rdzeniowymi platformami AMD Opteron 6000.

Dodajmy też, że trzy z pięciu najszybszych systemów, Tianhe, Nebulae i Tsubame, wykorzystują procesory graficzne Tesla. Co do powiedzenia ma w tym temacie producent tych układów, Nvidia? "Trzy najszybsze supekomputery wykorzystujące procesory graficzne oferują razem większą wydajność niż reszta systemów z pierwszej dziesiątki zestawienia łącznie".

Więcej informacji: Top 500


Zobacz również