Kto widzi recesję?

Jak wynika z raportu firmy Nielsen "Economic Current - Maj 2009", niemal co czwarta osoba na świecie uważa, że już za rok recesja będzie tylko wspomnieniem.

Na pytanie, czy w danym kraju panuje recesja twierdząco odpowiedziało 75-100% Amerykanów, Kanadyjczyków, Japończyków, Rosjan, Brazylijczyków, Argentyńczyków i mieszkańców RPA. W Europie pogląd ten podzielają mieszkańcy wszystkich krajów unijnych objętych badaniem oprócz Polski i Czech, gdzie recesję dostrzega od 50 do 75% respondentów. Recesja w najmniejszym stopniu daje się we znaki Chińczykom - dostrzega ją od 25 do 50% respondentów.

A jak sprawy będą wyglądały za rok? Średnio 23% ankietowanych z całego świata wierzy w szybki koniec recesji. W Europie najczarniejsze wizje roztaczają Francuzi, Portugalczycy, Brytyjczycy, Irlandczycy, Grecy i Estończycy. W pozostałych krajach uczestniczących w badaniu (w tym w Polsce) zaledwie 15 do 30% ankietowanych uważa, że recesja potrwa jeszcze przez rok. Za 12 miesięcy recesja będzie już tylko wspomnieniem zdaniem 45 do 60% mieszkańców Indii, którzy są największymi optymistami. Dobrej myśli są także Chińczycy - 30 do 45% wierzy w rychłą poprawę sytuacji gospodarczej.

W marcu br. indeks zaufania konsumentów spadł wg Nielsena o ponad 4% w porównaniu z lutym br. Konsumenci wydawali nieco więcej na podróże, ale rzadziej chodzili na zakupy. Handlowcy nie zwiększyli wydatków na promocję, a konsumenci coraz chętniej kupowali produkty marek własnych sieci handlowych.

Według UBS Global Economics, w 2009 roku światowe PKB skurczy się o 0,4%, a w 2010 roku nastąpi wzrost o 2,7%. Odbicie będzie słabe i dalekie od tempa rozkwitania gospodarki otrząsającej się po zapaści, znanego z poprzednich kryzysów.


Zobacz również