Kup sobie "wszczepa"

Amerykańska firma Applied Digital Solutions opracowała VeriChip, układ wielkości ziarnka ryżu, który wszczepia się pod skórę. Przechowuje on dane o stanie zdrowia swojego właściciela, które następnie można odczytać za pomocą specjalnego skanera.

Amerykańska firma Applied Digital Solutions opracowała VeriChip, układ wielkości ziarnka ryżu, który wszczepia się pod skórę. Przechowuje on dane, które następnie można odczytać za pomocą specjalnego skanera.

Firma stworzyła implant z myślą o przechowywaniu w nim informacji o dolegliwościach zdrowotnych posiadających go osób oraz danych osobowych. Aktualnie także w Polsce stosuje się takie metody w celu "znakowania" psów. W USA sprzeciw wobec urządzeń tego typu wyraził Amerykański Departament ds. Żywienia i Leków. Nie ma on zastrzeżeń, co do zasadności przechowania w układzie większości informacji osobowych. Wątpliwości wzbudza kwestia zapisu danych o przebiegu chorób pacjenta. Rodzi to niebezpieczeństwo wystąpienia przypadków, gdzie niepoczytalnemu pacjentowi zostanie wszczepiony identyfikator z nieprawdziwymi danymi.

W Polsce osoby prywatne nie są jak na razie wyposażane w tego typu znaczniki. Są one wykorzystywane np. w wojskowych jednostkach specjalnych. W USA implant będzie sprzedawany w cenie ok. 200 USD. Specjalny skaner, który służy do odczytu danych to wydatek od 1000 do 3000 USD.


Zobacz również