Kwantowy komputer, czyli maszyna-widmo

Gdy na początku lutego bieżącego roku mało znana firma D-Wave z Kolumbii Brytyjskiej (Kanada) oświadczyła, że w najbliższym czasie pokaże pierwszy działający komputer kwantowy, zapowiedź ta nie zrobiła większego wrażenia. Nie dlatego, że komputery kwantowe są codziennością. Wręcz przeciwnie. Każdy, kto kiedykolwiek zetknął się bliżej z tym zagadnieniem, musiał uśmiechnąć się z niedowierzaniem... Cóż, jaka mogłaby być inna reakcja, skoro nawet przedstawiciele owej firmy przyznają, że zaprezentowane urządzeniem nie jest "prawdziwym" komputerem kwantowym.

Prace nad komputerami kwantowymi prowadzą najwięksi - Intel, IBM, NEC. Trwają one również w najpoważniejszych instytutach naukowych świata. Co pewien czas dowiadujemy się o dokonaniu przełomowego odkrycia, które przybliża nas do dnia, w którym kwantowa maszyna stanie się rzeczywistością. Są to jednak znaczące kroki z naukowego punktu widzenia. Praktyka nie wygląda już tak różowo, co najlepiej oddają słowa profesora Christopha Boehme z University of Utah, którzy przyczynił się niedawno do dokonania jednego z takich znaczących przełomów. Przed trzema miesiącami Boehme mówił: "Jeśli porównamy prace nad komputerem kwantowym z pracami nad tradycyjnym komputerem, to znajdujemy się na etapie tuż przed wynalezieniem abakusa".

Tymczasem 13 lutego 2007 roku D-Wave, ponoć jedyna na świecie firma, która zajmuje się tylko i wyłącznie pracami nad komputerem kwantowym, pokazała swoją maszynę...

Kwantowy procesor w podstawce

Kwantowy procesor w podstawce

Spojrzenie wstecz

Pomysł zaprzęgnięcia praw mechaniki kwantowej do budowy urządzenia liczącego powstał w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Wśród osób, które przyczyniły się do jego powstania i rozwoju należy wymienić Paula Benioffa (Argonne National Laboratory), Davida Deutscha (Oxford University), Richarda Feynmana (Caltech), Charlesa Bennetta (IBM) czy Polaka Artura Ekerta (obecnie Cambridge University). U podstaw projektu legły naukowe rozważania na temat słynnego Prawa Moore'a. Uczeni doszli do wniosku, że w pewnym momencie układy elektroniczne osiągną tak małe rozmiary, że przestaną się do nich stosować prawa klasycznej fizyki, a zacznie obowiązywać mechanika kwantowa. Stąd już był tylko krok do zadania sobie pytania: "Czy komputer mógłby działać w oparciu o fizykę kwantową?".

W 1982 roku Richard Feynman przedstawił pierwszy teoretyczny model takiej maszyny. Pokazywał on jak mogłyby odbywać się obliczenia przydatne w fizyce kwantowej. Tak więc początkowo teoretyczna kwantowa maszyna miała rozwiązywać zadania, z którymi borykają się uczeni, zajmujący się fizyką kwantową.

Aktualizacja: 20 lutego 2007 10:57

Tekst został zaktualizowany o komentarz dr inż. Marcina Bieńkowskiego, niezależnego dziennikarza zajmującego się popularyzacją nauki i techniki (wywiad znalazł się na ostatniej stronie artykułu).


Zobacz również