Lenovo może być zajęte przejęciem BlackBerry, chociaż nadal nie kupiło Motoroli

Chiński gigant Lenovo może znów wybrać się na zakupy. Chociaż firma nie sfinalizowała jeszcze zakupu amerykańskiej Motoroli od Google, to pojawiają się doniesienia o planach wykupienia kolejnego producenta zajmującego się produkcją smartfonów. Jeśli wierzyć pogłoskom, teraz przyjdzie kolej na kanadyjski BlackBerry.

Od dłuższego czasu BlackBerry boryka się z problemami finansowymi, a firma nie ma jak na razie planu, który pozwoliłby jej wrócić na szczyt. Wielokrotnie pojawiały się już głosy, że firma jest na sprzedaż. Teraz sprawa powróciła za sprawą doniesień na temat tego, że przejęciem kanadyjskiego producenta miałoby być zainteresowane Lenovo. To firma będąca gigantem na rodzimym rynku, ale smartfony chińskiego producenta nie są znane poza Państwem Środka.

Lenovo ma jednak ambicję zaistnieć na rynku międzynarodowym w segmencie smartfonów, a jeśli nie zrobi tego swoimi produktami, to za pośrednictwem wykupionych marek, tak jak swego czasu na rynku komputerów za pomocą przejętej od IBM linii ThinkPad. Obecnie finalizowane jest kupno przez Lenovo od Google amerykańskiej Motoroli. Jak donosi serwis GSM Arena, kolejną przejętą firmą mogłoby być BlackBerry. Lenovo miałoby zapłacić kilkanaście dol. za każdą akcję, których cena rynkowa to obecnie 10 dol. za sztukę.

Zobacz również:

BlackBerry, znane wcześniej pod nazwą RIM (Research in Motion) kiedyś było znanym i cenionym producentem smartfonów. Niestety w ostatnich kilku latach firma oddała pola innym producentom, takim jak Apple i Samsung. Od wielu lat kanadyjska firma nie wydała żadnego przyjętego ciepło przez rynek telefonu, który okazałby się kasowym sukcesem. W dodatku system operacyjny BlackBerry OS 10 odbiega pod względem liczby oferowanych aplikacji od konkurencji w postaci Androida, iOS oraz nawet młodszego Windows Phone.

źródło: gsmarena.com


Zobacz również