Leopard dopiero jesienią

Niestety plotki z zeszłego miesiąca, dotyczące przesunięcia daty premiery kolejnej wersji systemu operacyjnego MacOS X 10.5 o nazwie kodowej Leopard, okazały się prawdą. Firma Apple wydała oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała, że użytkownicy mogą się spodziewać Leoprada nie późną wiosną, ale wczesną jesienią bieżącego roku.

Plotki o przesunięciu premiery pojawiły się pod koniec marca. Jako powód tego rzekomego przesunięcia podano wtedy chęć dostosowania narzędzia Boot Camp do pracy z nowym systemem firmy Microsoft - Windows Vista. Apple zdementowało te doniesienia, po czym pojawiła się testowa wersja Boot Campa obsługująca już Vistę (więcej w artykule "Vista na Maku - nowy Boot Camp").

Niestety tym razem informacja o zmianie terminu premiery systemu jest oficjalna. Jako powód przesunięcia firma podaje wzmożone prace nad telefonem iPhone, którego premiera jest wyznaczona na czerwiec i firma musiała przesunąć część pracowników zajmujących się MacOS-em do zespołu pracującego nad telefonem. Więcej informacji na tematy iPhone'a można znaleźć w artykule "iPhone, czyli telefon z jabłuszkiem".

Apple zapewnia, że do czerwca Leopard będzie w pełni funkcjonalny, lecz firma nie jest w stanie do tego czasu gruntownie wszystkiego przetestować i zapewnić jakości wymaganej do udostępnienia go klientom. Na konferencji Worldwide Developers Conference deweloperzy otrzymają za to do rąk prawie gotową wersję testową, a użytkownicy będą mogli zainstalować nowy system w październiku bieżącego roku.

Oficjalna informacja firmy Apple


Zobacz również