Lepsi niż twardy

Dzisiejsza technologia oferuje wiele opcji przechowywania drogocennych danych - od bardzo szybkich twardych dysków począwszy, poprzez napędy CD-RW, po przenośne karty pamięci i dyski. Urządzenia te pomieszczą wszystko, co zechcesz, na dodatek w najwygodniejszej dla Ciebie postaci.

Dzisiejsza technologia oferuje wiele opcji przechowywania drogocennych danych - od bardzo szybkich twardych dysków począwszy, poprzez napędy CD-RW, po przenośne karty pamięci i dyski. Urządzenia te pomieszczą wszystko, co zechcesz, na dodatek w najwygodniejszej dla Ciebie postaci.

Jeśli twardy dysk Twego peceta pęka w szwach, a nagrywarka CD-RW nie odpowiada Twoim potrzebom archiwizacji, nie jesteś wyjątkiem. Dziś sam Windows XP pożera 1,5 GB miejsca, a wiele aplikacji potrafi zająć jeszcze więcej. Dodaj do tego coraz większe zainteresowanie użytkowników tworzeniem, zapisywaniem i wymianą mnóstwa plików o dużych rozmiarach (zdjęć, piosenek, prezentacji), a stanie się jasne, dlaczego na rynku pojawiła się cała masa produktów do składowania danych, odpowiadająca rosnącemu zapotrzebowaniu. Znanym i sprawdzonym twardzielom, nagrywarkom oraz napędom Iomega Zip przybyło towarzystwo w postaci zadziwiająco wygodnych, mniej popularnych produktów, które pomogą Ci w odzyskaniu miejsca na dysku, oferując do wyboru format tani, szybki, pojemny, przenośny lub uniwersalny.

Chociaż przejście przez gąszcz dostępnych opcji może się z początku wydawać zniechęcające, w rzeczywistości sprowadza się do trzech głównych kategorii: magnetycznych twardych dysków, napędów optycznych i miniaturowych pamięci.

Każdy z powyższych rodzajów ma, oczywiście, plusy i minusy. Chcąc pomóc Ci w ocenie, przyjrzeliśmy się dziewięciu alternatywnym urządzeniom do magazynowania danych, porównując je z trzema urządzeniami konwencjonalnymi. Sprawdziliśmy kilka zewnętrznych twardych dysków i typowy napęd wewnętrzny, oceniliśmy napędy optyczne (trzy reprezentujące standardy zapisywalnego DVD i jedną tradycyjną nagrywarkę CD-RW) oraz zbadaliśmy parę produktów miniaturowych, które porównywaliśmy ze stacją Iomega Zip.

Twarde dyski

Pojemne, szybkie i tanie

Dla użytkowników pecetów biurkowych jedną z najbardziej opłacalnych metod zwiększenia przestrzeni magazynowania danych jest po prostu dokupienie kolejnego wewnętrznego twardego dysku - jeśli pecet ma dodatkową kieszeń na napęd. Chociaż wydajność dysku zależy od jego prędkości obrotowej (zazwyczaj 5400 lub 7200 obr./min), interfejsu (IDE, IEEE 1394 czy USB) i zastosowania, w większości przypadków twardziele będą najszybszą z dostępnych opcji. Napędy takie jak Western Digital Caviar WD1000BB o pojemności 100 GB są najszybszymi i największymi z opisywanych tu urządzeń archiwizacyjnych. Szybki transfer powoduje, że wewnętrzne dyski są idealnym rozwiązaniem do przechowywania aplikacji i danych. Jednak ze względu na specyfikę działania (montowane są na stałe, więc działają przez cały czas uruchomienia peceta) są bardziej narażone na utratę danych i awarie wywołane wirusami, problemami z zasilaniem czy uszkodzeniami mechanicznymi.

Przenośne twarde dyski (od góry): Iomega Peerless Drive, Maxtor 3000DV i 3000LE.

Przenośne twarde dyski (od góry): Iomega Peerless Drive, Maxtor 3000DV i 3000LE.

Jednak w przypadku zewnętrznego twardego dysku wielu z tych niebezpieczeństw można uniknąć. Maxtor oferuje dwa zewnętrzne napędy dyskowe: 3000DV mieści 60 GB danych i ma interfejs IEEE 1394 (FireWire), podczas gdy 3000LE o pojemności 40 GB łączy się przez USB 2.0. Ich wydajność porównaliśmy, podłączając je do karty typu combo, zawierającej port USB 2.0 i IEEE1394 (patrz także test Maxtora 3000DV i Seagate DiskStor, PCWK 10/01, str. 12).

Testy wykazały, że między dyskiem Maxtora na IEEE 1394 a wersją USB 2.0 praktycznie nie ma różnic w wydajności. Są natomiast bardzo wyraźne, gdy podłączysz 3000LE do interfejsu USB 1.1 zamiast USB 2.0. Na USB 1.1 dysk wykonywał test 10 minut dłużej niż na USB 2.0. Jeśli któryś z przenośnych twardych dysków Maxtora spełnia Twoje oczekiwania, bądź przygotowany na wysoką cenę - koszt gigabajta danych jest ponaddwukrotnie wyższy niż w przypadku dysków wewnętrznych o większej pojemności.

Wybór interfejsu

Zastanawiasz się, który interfejs jest w Twoim wypadku bardziej odpowiedni? Jeśli używasz komputera do przechowywania i edycji cyfrowego wideo lub jeśli masz cyfrową kamerę, wybierz interfejs IEEE 1394 i dysk o największej pojemności, na jaką Cię stać. Jeśli potrzebujesz tylko dobrej wydajności, wybierz kartę rozszerzeń z portem USB 2.0 i odpowiedni napęd - nowa wersja powszechnego standardu obsługuje także obecne urządzenia USB 1.1.

Stacja Iomega Peerless FireWire Drive 20 GB za 1950 zł stanowi oryginalną, ale kosztowną alternatywę innych twardych dysków. Składa się z wymiennego wkładu o kieszonkowych wymiarach i pojemności 20 GB, który umieszczasz w pionowej stacji IEEE 1394 (jest też wersja USB 1.1 w tej samej cenie; model USB 2.0 powinien się wkrótce pojawić). Dzięki dwóm portom FireWire można przekazywać dane z peceta do innego urządzenia (np. kamery czy skanera), podłączonego do podstawy Peerless. Jedną z zalet systemu Peerless jest to, że jego wkłady można przenosić między stacjami USB i IEEE 1394.

Napędy optyczne (od góry): HP dvd100i (napęd DVD+RW), Panasonic LF-D321 (DVD-RAM/R) i Pioneer DVR-A03 (DVD-R/RW) w wersji zewnetrznej na FireWire, produkowanej przez amerykańską firmę LaCie.

Napędy optyczne (od góry): HP dvd100i (napęd DVD+RW), Panasonic LF-D321 (DVD-RAM/R) i Pioneer DVR-A03 (DVD-R/RW) w wersji zewnetrznej na FireWire, produkowanej przez amerykańską firmę LaCie.

W celu ochrony danych przed niebezpieczeństwami podróży Iomega (jak większość producentów dysków zewnętrznych) umieszcza we wkładach mechanizmy przeciwwstrząsowe. Firma oferuje dość drogie wkłady o dwóch pojemnościach: 10 GB za 800 zł i 20 GB za 980 zł. Jeśli stać Cię na dodatkowe wkłady (sprzedawane wyłącznie przez Iomegę), uzyskasz nieskończone możliwości powiększania archiwum. Pamiętaj jednak, że uniwersalność nośnika ograniczona jest do miejsc, gdzie znajdziesz stację dokującą Peerless.

Napędy optyczne

Pojemne i przenośne

Nośniki optyczne, takie jak CD-RW czy dyski DVD wielokrotnego zapisu, są bardzo uniwersalne i wygodne do archiwizacji. Mniejsze pod względem pojemności od twardych dysków są od nich jednak bardziej wszechstronne. Napędy CD-RW typu Plextor PlexWriter 24/10/40 za 800 zł zdobyły popularność dzięki możliwości zapisu sporych ilości danych na niedrogich nośnikach (niecałe 2 zł za dysk 700 MB i około 7 zł za krążek CD-RW 650 MB), które dają się odczytać w praktycznie wszystkich napędach CD-ROM. CD-R i CD-RW nie są natomiast idealne do zapisu wideo (na CD mieści się jedynie godzina filmu MPEG1 lub jakości VHS). Gdy zaproponowano DVD wielokrotnego zapisu, wydawało się, że szybko zastąpi CD-RW. Jednak rozwój technologii DVD opóźnił się z powodu wojny trzech standardów: DVD-RAM, DVD-R/RW i DVD+RW (patrz "Dylematy DVD", PCWK 12/01, str. 68). Oto rzut oka na napędy wymienionych formatów.

Najstarszym standardem zapisywalnego DVD jest DVD-RAM. Jego nośniki, wytrzymujące do 100 tys. cykli zapisu, czynią z napędów tego formatu, takich jak Panasonic LF-D321 za 1999 zł, doskonałe narzędzia do archiwizacji danych. Krążki DVD-RAM występują w kilku pojemnościach - starszej generacji 2,6 GB na stronę (jednostronne kosztują ok. 70 zł, dwustronne 5,2 GB - 110 zł) oraz nowsze 4,7 GB na stronę (odpowiednio 100 i 180 zł) - a ponadto oferowane są w wersjach z kasetą chroniącą dane przed kurzem i zarysowaniami oraz bez niej. Ponieważ niewiele standardowych odtwarzaczy DVD-ROM i DVD Video czyta płyty DVD-RAM, format ten jest kiepskim wyborem, jeśli zamierzasz oglądać filmy w telewizorze. Jednak Panasonic LF-D321 obsługuje także format jednorazowego zapisu DVD-R, który jest zgodny ze zwykłymi napędami DVD-ROM i odtwarzaczami. Wewnętrzny napęd LF-D321 zawiera świetne oprogramowanie do edycji wideo (m.in. Sonic DVDit LE), jak również zestaw narzędzi mających pomóc użytkownikom w instalacji i obsłudze sprzętu.


Zobacz również