Liczba podwójna

Tylko cztery dwuprocesorowe płyty główne uzyskały homologację AMD. My przetestowaliśmy ich pięć. Takie układy są teraz najtańszą platformą do edycji filmów.

Tylko cztery dwuprocesorowe płyty główne uzyskały homologację AMD. My przetestowaliśmy ich pięć. Takie układy są teraz najtańszą platformą do edycji filmów.

Popularność komputerów dwuprocesorowych zaczęła się wraz z wprowadzeniem pierwszych Celeronów. Niektórzy twierdzą, że jest to zasługa roztargnienia Intela, który konstruując prostszą wersję Pentium III, zapomniał wyjąć z niej moduły pozwalające na pracę parami. Na błyskawicznie rosnące zapotrzebowanie odpowiedzieli producenci płyt głównych, dla których zbudowanie odpowiedniego modelu na chipsecie i440BX było niewiele trudniejsze od wlutowania drugiego gniazda. Przecież większość potrzebnych funkcji była zaimplementowana w procesorze, a chipset bez specjalnych przygotowań był gotów je obsługiwać. Za niewiele więcej niż 1000 zł można było kupić odpowiednią płytę główną i dwa procesory. Prawie tyle samo kosztował jeden procesor z droższej rodziny Pentium III o podobnej wydajności.

W tamtych czasach powstało wiele tanich serwerów i stacji roboczych, które pracują do dziś. A Intel nie zarobił pieniędzy, na które liczył.

Intel mówi: nie

Dodatkowa karta z wyjściami USB 2.0. Jedno z nich jest skierowane do wnętrza komputera.

Dodatkowa karta z wyjściami USB 2.0. Jedno z nich jest skierowane do wnętrza komputera.

Samobójcza bramka zmieniła strategię Intela. Wprowadzenie uproszczonej wersji chipsetu i440ZX, a potem drugiej generacji Celeronów z usuniętym modułem pracy wielokrotnej przywróciły poprzedni stan. Po krótkiej wycieczce na rynek powszechnego użytku dwuprocesorowość wróciła do drogich obudów i klimatyzowanych pomieszczeń.

Od tamtej pory chętni do wdrożenia dwuprocesorowości na platformie Intela napotykają podwójną zaporę: zbudowaną z absurdalnie wysokich cen Pentium III i braku odpowiedniej obsługi przez chipsety serii 8xx. O rozwiązaniach do Pentium 4 - jak dotąd nie słychać. Przy tak drogich Pentium III nawet wprowadzenie chipsetów Via Apollo Pro i możliwość kupienia płyty z tym układem za niewielką sumę nie stworzyło atrakcyjnej alternatywy dla tańszych i szybszych rozwiązań z jednym procesorem.

Struktura chipsetu AMD-760MPX

Struktura chipsetu AMD-760MPX

Przy niechętnej postawie Intela powrót dwuprocesorowości z marginesu mógł się dokonać tylko za sprawą AMD. Jednak rozwiązanie tego producenta nie jest aż tak tanie. Do tego celu można stosować tylko droższe Athlony, więc na płytę i parę procesorów wydać trzeba co najmniej dwa tysiące zł. Odpowiedni produkt rodził się w bólach i niestety do tej pory nie działa zgodnie z oczekiwaniami. O dziwo, z mostkiem północnym, AMD 762, bezpośrednio odpowiedzialnym za współpracę z dwoma procesorami nie było kłopotu, gorzej poszło z południowym. Pierwotnie AMD zamierzało wykorzystać tańsze układy VIA VT8233, jednak nie zdały one egzaminu. Zbudował własne: AMD 766 i 768, oba obsługują standard UATA 100, 64-bitowe gniazda PCI, jednak ten drugi z dwukrotnie większą szybkością (66 MHz). Pozostały kłopoty z obsługą USB, więc producenci płyt głównych dodają dodatkową kartę, najczęściej z układem NEC D720100 i czterema lub pięcioma gniazdami USB w wersji 2.0.

Mniejszy też potrafi

Dla wielu producentów płyt głównych chipsety AMD 760 MP okazały się zbyt trudne do implementacji. Na placu boju zostali jedynie: Asus, Microstar, Gigabajt i Tyan. Oprócz Gigabajta, pozostali uzyskali homologację AMD na swoje wyroby. Najbardziej doświadczony w tym gronie jest Tyan. W tej firmie opracowano płyty do dwóch wersji chipsetu AMD 760. W starszej, AMD 760MP, umożliwiono obsługę dłuższych, 64-bitowych gniazd rozszerzeń PCI, ale tylko z podstawową prędkością, 33 MHz. Jednak długie karty często pracują dwa razy szybciej, dlatego do ich obsługi zbudowano następną wersję układu, 760MPX (patrz schemat). Podwojenie zarówno szerokości słowa, jak i częstotliwości pracy spowodowało większe zapotrzebowanie na transfer, którego nie mogła zaspokoić dotychczasowa magistrala łącząca mostek północny z południowym. Trzeba było ulokować szybsze gniazda bliżej procesorów i pamięci. Nowa, 66-megahercowa magistrala pozwala na podłączenie dwóch slotów PCI, podczas gdy wolniejsza gałąź potrafi obsłużyć aż do siedmiu takich gniazd.

Przez standardowe gniazdo zasilacza ATX nie dopływa wystarczająca ilość energii. Możliwe jest wsparcie przez połączenie takie jak w twardych dyskach (górne) albo gniazdko ATX12V (dolne).

Przez standardowe gniazdo zasilacza ATX nie dopływa wystarczająca ilość energii. Możliwe jest wsparcie przez połączenie takie jak w twardych dyskach (górne) albo gniazdko ATX12V (dolne).

Warto przypomnieć, że parę lat temu tę samą drogę przebyło gniazdo karty graficznej, awansując ze zwykłego PCI na superszybkie złącze AGP. W kolejce czeka jeszcze na rozwód z mostkiem południowym interfejs twardych dysków IDE.

Drugi z interesujących punktów nowego chipsetu to kontroler pamięci. Jego wadą jest taka sama przepustowość jak szyny pojedynczego procesora. Nic dziwnego, bo mostek pochodzi z AMD 761 - rozwiązania jednoprocesorowego. Na jedną jednostkę centralną z trudem wystarczy, ale w wypadku dwóch transfer może się okazać już zbyt mały.

AMD 762 obsługuje do czterech slotów pamięci DDR PC2100, po 1 GB w każdym. Jednak jej część jest zarezerwowana do kart rozszerzeń PCI, dlatego do dyspozycji zostaje co najwyżej 3,5 do 3,8 GB. Zawarte w instrukcjach informacje o możliwym rozmieszczeniu i rodzajach pamięci obsługiwanych przez AMD 762 zależą nie tyle od producenta płyty, ile od daty wydania instrukcji. Ukazują się kolejne erraty, w których coraz bardziej ogranicza się używanie układów niebuforowanych.

Najlepszy, bo jedyny

Procedura testowa - dodatek dwuprocesorowy

Płyty dwuprocesorowe zostały przetestowane podobnie jak inne modele, tyle że dwukrotnie - z jedną i z dwoma jednostkami centralnymi. Okazało się, że standardowe programy testowe rzadko uwzględniają dwuprocesorowość. Z pakietu stosowanego do testu płyt jednoprocesorowych tylko benchmarki Sandry zareagowały prawidłowo. PC Mark, Sysmark i wiele innych znanych programów nie zwracało uwagi na drugi procesor. Skompromitował się Quake, który z dwoma układami pracował o kilka procent wolniej. W wielu innych programach dochodziło co prawda do podziału zadań między obie jednostki, ale nie był to podział równy i nie pozwalał na pełne ich wykorzystania. Na ogół korzyść z drugiego procesora nie była większa niż kilka procent. Zwykle jeden z nich przejmował obsługę systemu Windows XP, drugi zajmował się aplikacją.

Z trzech powodów do standardowego zestawu dodaliśmy test polegający na kompresji fragmentu filmu do formatu DivX. Po pierwsze, Xmpeg, pod którego kontrolą pracował kodek, jest jedną z niewielu aplikacji wykorzystujących moc dwóch procesorów. Po drugie - tworzenie domowej filmoteki staje się coraz bardziej popularne. Wreszcie - jest to jedno z ostatnich w dzisiejszych czasach zadań wymagających od komputera dużej mocy i wydajności.

Swoboda działania konstruktora płyty głównej prawie kończy się na wyborze chipsetu. Jednak wśród wielu podobieństw znalazło się kilka różnic. Zacznijmy od zasilania. I tak starszej płycie Tyana wystarczy standardowy zasilacz ATX. Nowszej także, ale o problemach z transferem mocy przez dotychczasowe połączenie świadczy wyposażenie płyty w dodatkowe gniazdko, identyczne jak np. w twardych dyskach. Można skorzystać z tego albo z innego ATX12V, które po raz pierwszy zadebiutowało w płytach w celu obsługi pierwszych prądożernych kart graficznych. W pozostałych płytach nie ma wyboru. Musi być zastosowany co najmniej zasilacz ATX12V.

Osoby przyzwyczajone do doniesień o palących się produktach AMD będą zaskoczone wiadomością o wbudowaniu termometrów do wnętrza Athlonów XP. Wreszcie dorównano pod tym względem produktom Intela. Jednak tylko Asus wykazał się refleksem i zbudował system, który odcina zasilanie od procesora w przypadku jego przegrzania. W płycie Gigabajta zamontowano dwa czujniki, jednak mierzyły one jedynie temperaturę na zewnątrz procesora. Tylko do statystyk nadaje się układ na płycie Microstara. Zanim niszcząca fala gorąca dotrze do odległych czujników, nie będzie już czego ratować. Bez jakiegokolwiek zabezpieczenia pozostają także płyty Tyana.


Zobacz również