Linkowanie do utworów zamieszczonych w Internecie nie wymaga zgody właściciela praw autorskich

Jeżeli zamieścimy link do chronionego prawami autorskimi utworu, który właściciel udostępnił w Internecie, nie musimy posiadać jego zgody.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał bardzo ważny dla internautów wyrok w sprawie C‑466/12.

O co chodzi?

Sprawa dotyczy sporu pomiędzy dziennikarzami N. Svenssonem, S. Sjögrenem, M. Sahlmaną i P. Gadd, a Retriever Sverige AB. Ci pierwsi opublikowali artykuły w dzienniku Göteborgs-Posten oraz na stronie internetowej tej gazety. Firma Retriever Sverige zamieściła natomiast na swojej stronie internetowej prowadzące do nich linki. Chyba niezbyt zaznajomieni z Internetem powodowie (dziennikarze) uznali, że gdy klient kliknie w link, nie powstaje dla niego wrażenie przemieszczania się na inną stronę internetową, z czym oczywiście nie zgadza się Retriever Sverige.

Powodowie zażądali od Retriever Sverige przed sądem rejonowym w Sztokholmie odszkodowania z tego powodu, że "spółka ta wykorzystywała bez ich zezwolenia niektóre ich artykuły udostępniając je swoim klientom". Koniec końców sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ponieważ sąd apelacyjny w Svei (sąd rejonowy w Sztokholmie odrzucił żądanie powodów) zwrócił się do niego z następującymi czterema pytaniami prejudycjalnymi:

- Czy okoliczność, że ktokolwiek inny niż posiadacz [podmiot] praw autorskich [prawa autorskiego] do określonego utworu zamieszcza na swej witrynie internetowej odsyłający do tego utworu link, na który można kliknąć, stanowi publiczne udostępnienie utworu w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy [2001/29]?

- Czy odpowiedź na pytanie pierwsze uzależniona jest od tego, czy utwór, do którego odsyła link zamieszczony jest na stronie internetowej, którą otworzyć może każdy, bez żadnych ograniczeń, czy też na stronie, do której dostęp jest w jakiś sposób ograniczony?

- Czy w ramach analizy pytania pierwszego należy dokonać rozróżnienia między sytuacją, w której po kliknięciu przez użytkownika na stosowny link utwór ukazuje się na innej stronie internetowej, a sytuacją, w której po kliknięciu przez użytkownika na ten link utwór prezentowany jest w taki sposób, że powstaje wrażenie, iż ukazuje się on na tej samej stronie internetowej?

- Czy państwo członkowskie może przyznać wyłącznemu prawu autora szerszą ochronę w drodze ustanowienia przepisu przewidującego, że publiczne udostępnianie obejmuje większy zakres działań niż zakres przewidziany w art. 3 ust. 1 dyrektywy 2001/29?

W odpowiedzi na nie Trybunał orzekł, że:

- Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym należy interpretować w ten sposób, że nie stanowi czynności publicznego udostępnienia w rozumieniu tego przepisu udostępnienie na stronie internetowej linków, na które można kliknąć, odsyłających do utworów chronionych, wolnodostępnych na innej stronie internetowej.

- Artykuł ust. 1 dyrektywy 2001/29 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie temu, aby państwo członkowskie mogło przyznać podmiotom prawa autorskiego szerszą ochronę w drodze ustanowienia przepisu przewidującego, że pojęcie publicznego udostępniania obejmuje większy zakres działań niż działania wymienione w tym przepisie.

Podsumowując, jeżeli właściciel praw autorskich do jakiegoś utworu umieści go w Internecie tak, że jest on ogólnodostępny, możemy do niego zalinkować na swojej stronie bez jego zgody.

Zachęcam do dokładnego zapoznania się z treścią wyroku w sprawie C‑466/12.


Zobacz również