Linuksowe ERP rusza z kopyta

Według raportu Peerstone Research, firmy posiadające aplikacje ERP będą przenosić je z platform Uniksa przede wszystkim na Linuksa. Zasadnicza zmiana ma się dokonać na przestrzeni najbliższych 5 lat.

Peerstone przebadał ponad 400 amerykańskich firm i agencji rządowych, które posiadają aplikacje ERP SAP, Oracle albo PeopleSoft.

Dwie trzecie z owych zainstalowanych systemów ERP działa pod systemem Unix, 28% - na platformie Microsoftu a około 2% - pod Linuksem. Ta ostatnia wartość jest bardzo niska, ale wynika z faktu, że dostawcy ERP zaproponowali aplikacje pod platformę linuksową dopiero 18 miesięcy temu (dla Red Hat i SuSe Linux).

Według Peerstone w ciągu najbliższych trzech lat udział Uniksa na tym rynku spadnie do 50%, udziały Windows zatrzymają się na poziomie ok. 27% a udział Linuksa wzrośnie do 15%. Większość swojego wzrostu Linuks uzyska, jak widać, kosztem Uniksa, co przedtem udawało się Microsoftowi. Jeden na pięciu ankietowanych użytkowników ERP zamierzających przenieść aplikację w ciągu 3 lat, zamierza to zrobić z serwera uniksowego na windowsowy, a czterech na pięciu - na Linux. Obserwowany dotychczas, w ciągu ostatnich 6 lat odpływ użytkowników z Unix do Windows był zdaniem Peerstone przejawem poszukiwania tańszych rozwiązań sprzętowych, na czym przy okazji skorzystał Windows.

W dłuższej perspektywie - powyżej 5 lat - Peerstone przewiduje, że w systemach serwerowych w obszarze biznesu rynek dzielić będą między siebie po równo jednej trzeciej Unix, Windows i Linux.


Zobacz również