Linuksowe wieści: nowe Ubuntu, nowa Fedora, nowe Ubuntu

Nie ma dnia, żeby w świecie open source coś się nie zmieniło. Ostatnie dwa dni wyraźnie należały do dystrybucji spod znaku Ubuntu i Fedory.

W czwartek udostępniono pierwszą wersję Fedory, która zgubiła z nazwy "Core" - Fedorę 7 Test 1 (6.90). Do wersji ostatecznej jeszcze daleko, pojawi się ona dopiero 26 kwietnia bieżącego roku.

Na razie nie opublikowano żadnych informacji o wprowadzonych do systemu nowościach, można więc się spodziewać, że główną modyfikacją (oprócz rezygnacji z "Core") jest połączenie głównej dystrybucji z gałęzią Extras.

Ubuntu x2

Wszystkich użytkowników borykających się z instalacją kodeków w Ubuntu powinna zainteresować edycja miętowa. Bazujący na Ubuntu Linux Mint 2.2 oznaczony roboczo jako "Bianka" dostępny jest w edycji "niebieskiej" i "zielonej".

Oprócz kodeków pojawiło się w nim nowe menu startowe, centrum konfiguracji systemu i zarządzania połączeniami Wi-Fi. Edycja ostateczna Linux Mint 2.2 dostępna będzie od 20 lutego.

Ostatnią nowością jest "Rozhasany jelonek - Stado 3" (Feisty Fawn Herd 3), czyli przedpremierowa edycja Ubuntu 7.04. To pierwsze wydanie, które można uznać za w miarę dobrze reprezentujące wersję, jaką Canonical uraczy nas w kwietniu bieżącego roku.

Choć deweloperzy zastrzegają, iż edycja nie jest przeznaczona do instalowania na maszynach produkcyjnych, powinni z niej skorzystać wszyscy użytkownicy, którzy mieli problemy z uruchomieniem bądź konfiguracją Ubuntu 6.06 lub 6.10, a za wszelką cenę chcę sprawdzić, jak działa "Linux dla ludzi". Z naszych doświadczeń wynika bowiem, że w "Stadzie 3" poprawiono kompatybilność ze sprzętem, szczególnie z urządzeniami podłączanymi na USB (klawiatury, myszy) współpracującymi z płytami głównymi opartymi na chipsecie NVIDIA Nforce.

W systemie możliwe jest zainstalowanie Xfce 4.4 z wygodniejszym niż Xffm menedżerem plików Thunar. Nowe Centrum sterowania GNOME przypomina Panel sterowania Windows, a Tracker ma być solidnym zastępnikiem dla Beagle i konkurentem dla wyszukiwarki w Viście.

Jednocześnie duży nacisk postawiono na instalację kodeków - przy próbie odtworzenia pliku multimedialnego, "Stado 3" powinno samo zasugerować konieczność dołożenia specyficznych bibliotek.


Zobacz również