Linux jako serwer Windows

Jedną z największych zalet Linuksa, oprócz szybkości działania i stabilności, jest otwartość na współpracę z innymi systemami. Linux oferuje możliwość stosowania różnych systemów plików i jest binarnie kompatybilny z pochodnymi systemu UNIX. Także w połączeniach sieciowych nie ma właściwie nic, czego by nie potrafił.

Jedną z największych zalet Linuksa, oprócz szybkości działania i stabilności, jest otwartość na współpracę z innymi systemami. Linux oferuje możliwość stosowania różnych systemów plików i jest binarnie kompatybilny z pochodnymi systemu UNIX. Także w połączeniach sieciowych nie ma właściwie nic, czego by nie potrafił.

Nie dziwi zatem, że nieobca jest mu komunikacja z sieciami Windows. Co więcej, dzięki pakietowi Samba z projektu o tej samej nazwie (www.samba.org) nie tylko potrafi korzystać z zasobów udostępnionych przez komputery czy serwery Windows, ale sam może pracować jako serwer Windows i udostępniać zasoby. Może także należeć do domeny Active Directory lub samodzielnie zarządzać domeną NT. Ponieważ Linux doskonale radzi sobie przy tym bez pożerającej zasoby powłoki graficznej, świetnie nadaje się do pracy w roli serwera na starszych maszynach, które nie nadają się do pracy pod kontrolą Windows.

1. Co nowego w Sambie 3

Przed instalacją Samby 3 należy na wszelki wypadek usunąć starsze wersje, aby uniknąć problemów.

Przed instalacją Samby 3 należy na wszelki wypadek usunąć starsze wersje, aby uniknąć problemów.

Od pewnego czasu dostępna jest wersja 3 serwera Samba, która zawiera interesujące i ważne nowości. Wśród nich m.in. możliwość współpracy serwera Samba z Active Directory oraz obsługa zestawu znaków Unicode, usprawniająca przetwarzanie znaków specjalnych niezależnie od systemu operacyjnego.

Usprawniono również obsługę drukarek dla klientów pracujących pod kontrolą Windows 2000, Server 2003 i XP oraz nadawanie uprawnień dostępu do plików i katalogów w ramach - stosowanych w Windows - Access Control Lists (ACL), które Samba potrafi teraz jeszcze dokładniej przetworzyć. Nowością jest także program pomocniczy net do Linuksa, funkcjonalnością zbliżony do narzędzia Windows o tej samej nazwie, nie będący jednak jego dokładnym odpowiednikiem.

Z obecnym zakresem funkcji Samba może pracować jako centralny serwer w małych sieciach. Równie dobrze nadaje się do roli serwera podrzędnego, zintegrowanego z większą siecią, zarządzaną przez Active Directory lub też prostego w konfiguracji serwera na potrzeby prywatne.

2. Instalacja Samby 3

Serwer Samba działa i udostępnia zasoby.

Serwer Samba działa i udostępnia zasoby.

Ponieważ Samba 3 to stosunkowo nowy produkt, większość obecnych dystrybucji Linuksa go nie zawiera. Nie jest to jednak duży problem, ponieważ potrzebne pliki RPM do najpopularniejszych dystrybucji można pobrać z różnych serwerów-mirrorów ( http://pl.samba.org/samba/ ) projektu Samba.

Nie dotyczy to jednak SuSE Linux 9.0 z powodu pewnych modyfikacji Samby, wprowadzonych przez SuSE w celu lepszej integracji z własnymi produktami dla przedsiębiorstw. Ale bez obaw, nie musisz sięgać po edytor i kompilator, żeby wprowadzić zmiany SuSE do kodu źródłowego Samby 3, a następnie samodzielnie utworzyć wersję binarną. Firma Sernet oferuje na swoim serwerze FTP wersję serwera Samba 3 dostosowaną do systemu SuSE Linux - ftp://ftp.sernet.de/pub/samba/ .

Zanim ją pobierzesz i zainstalujesz, usuń składniki Samby zainstalowane na komputerze podczas instalacji SuSE Linux. Z reguły jest to jedynie klient Samby, jednak zależnie od indywidualnych ustawień podczas instalacji mogą to być również inne moduły. Poniższe polecenie pozwala ustalić, o jakie składniki chodzi:

rpm -qa | grep samba

Należy usunąć wszystkie moduły wyświetlone w efekcie działania tego polecenia, z wyjątkiem tych, których nazwa zaczyna się od yast2 lub kde. Potrzebne są do tego uprawnienia administratora, musisz więc zalogować się jako użytkownik root (listing 1).

Listing 1

su -

rpm -e -nodeps <lista_modułów>

Podanie parametru -nodeps powoduje, że menedżer RPM nie sprawdza, czy inne zainstalowane moduły są zależne od modułów przeznaczonych do usunięcia. W gruncie rzeczy tak właśnie jest, ale ponieważ zaraz zainstalujesz nowszą wersję, sytuacja ta nie spowoduje problemów. Element <lista_modułów> zastąp listą modułów przeznaczonych do usunięcia, oddzielając poszczególne nazwy spacją. Możesz przy tym stosować skróty nazw, na przykład podać samba-client zamiast samba-client-2.2.8a-107. Gdy już pomyślnie zakończysz usuwanie starych składników, możesz przystąpić do instalacji Samby 3. Na początek warto sprawdzić, które archiwum zawiera aktualną wersję, żeby uniknąć pobierania zbyt wielu plików. Następujące polecenie spowoduje wyświetlenie listy wszystkich wersji dostępnych na serwerze (listing 2).

W ten sposób instalacja serwera Samba została zakończona i można przystąpić do jego konfiguracji.

3. Konfiguracja Samby

Instalacja Samby 3 również w SuSE Linux wymaga zaledwie dwóch poleceń.

Instalacja Samby 3 również w SuSE Linux wymaga zaledwie dwóch poleceń.

Podstawowym elementem konfiguracji serwera Samba jest plik /etc/samba/smb.conf. Samba pobiera z niego nie tylko wszystkie ważne parametry pracy, lecz również informacje o udostępnionych użytkownikom sieci katalogach i drukarkach. Jeżeli używasz już serwera Samba w systemie SuSE Linux 9.0, zrób teraz kopię pliku konfiguracyjnego, ponieważ w naszym przykładzie zaczniemy od czystej, minimalnej konfiguracji. Otwórz plik /etc/samba/smb.conf w dowolnym edytorze i zamień jego zawartość na następującą:

[global]

workgroup = MOJASIEC

[homes]

guest ok = no

read only = no

To w zasadzie najkrótsza działająca i jednocześnie sensowna konfiguracja serwera Samba. Wymaga niewielu poleceń, bo Samba stosuje wartości domyślne do poleceń niewymienionych w pliku konfiguracyjnym.

Widać wyraźnie, że plik konfiguracyjny zawiera wiele bloków, poprzedzonych słowami kluczowymi w nawiasach kwadratowych. Każdy blok specyfikuje jeden z zasobów, które serwer udostępnia klientom. Szczególną pozycję wśród tych bloków zajmuje [global], zawierający instrukcje wpływające na pracę całego serwera. Również [homes] ma szczególne znaczenie - gdy ten zasób jest zdefiniowany, Samba kieruje użytkownika bezpośrednio do jego katalogu domowego.

Lecz zanim to wypróbujemy, sprawdźmy najpierw, czy wszystko działa tak, jak powinno. Uruchom serwer i wywołaj listę udostępnianych przez niego zasobów:

/etc/init.d/smb start

/etc/init.d/nmb start

smbclient -L //localhost

Gdu pojawi się pytanie o hasło programu smbclient naciśnij po prostu klawisz [Enter], a otrzymasz listę zasobów. Oprócz homes zawiera ona również inne wpisy wymagane podczas logowania, które nas jednak w tej chwili nie interesują.


Zobacz również