MEGA Zapowiedź: Operation Flashpoint 2: Dragon Rising

Wieki temu, aby poskromić smoka, wystarczał książę na białym koniu i miecz, czyli bohater. Czasy się jednak zmieniły. Dziś do walki z potworem potrzebny jest helikopter, czołg, potężna armia i doskonały plan. Innymi słowy, wszystko co znajduje się w nadchodzącym Operation Flashpoint 2: Dragon Rising, grze, która bez wątpienia zmieni sposób postrzegania gatunku FPS. Trudno uwierzyć? Ten artykuł rozwieje wszelkie wątpliwości.

Niedawno zasłyszeliśmy pewną ciekawostkę związaną z Operation Flashpoint 2: Dragon Rising. Podobno przed paroma tygodniami US Marines wprowadziło nowe mundury maskujące, które twórcy gry natychmiast umieścili w programie. Wiadomość początkowo wyglądała na plotkę, jednak teraz wiadomo już, że była to prawda. Informację potwierdził sam Clive Lindop, senior designer zatrudniony w Codemaster, chodząca encyklopedia militarna.

Screenshot - Ostrzeżenie

Codemasters informuje: wszystkie dotychczasowe obrazy z Operation Flashpoint 2: Dragon Rising nie pochodzą z gry. Są tzw. target screens, które powstają z połączenia wielu różnych elementów. Grafiki są renderowane.

Stoimy w towarzystwie francuskiego i angielskiego kolegi w gigantycznej byłej stodole, która tylko z zewnątrz przypomina o swoim pierwotnym przeznaczeniu. Obiekt znajduje się niedaleko Southam, w angielskim hrabstwie Warwick, turyści ochrzcili ten region mianem krainy szekspirowskiej. Tam gdzie kiedyś znajdowało się bydło i narzędzia rolnicze rodziny Darling (założyciela Codemastes), teraz stoją liczne stanowiska z najnowszymi komputerami. W tej kolosalnej sieci powstaje wirtualna wojna, której nawet sam Szekspir nie mógłby sobie wyobrazić. Operation Flashpoint 2: Dragon Rising, to największy jak dotąd projekt Codemasters.


Zobacz również