MP3: Nadchodzą złe czasy

Amerykański sąd uznał, iż serwis MP3.com naruszył prawa autorskie i nakazał zapłatę gigantycznego odszkodowania w wysokości co najmniej 118 mln USD.

Amerykański sędzia federalny Jed Rakoff uznał, iż internetowy serwis MP3.com pogwałcił prawa firmy Universal Music. Za "długotrwałe i uporczywe" naruszenie własności intelektualnej tego koncernu płytowego MP3.com ma zapłacić ok. 118 mln USD odszkodowania, czyli po 25 tys. USD za każdy jego skopiowany krążek.

Kalifornijska firma MP3.com skopiowała utwory muzyczne z ponad 80 tys. płyt CD i umieściła je na swojej witrynie bez zgody autorów, a każdy internauta mógł za darmo pobrać je w postaci plików MP3. Miliony gości odwiedzających witrynę zachęcały reklamodawców do umieszczania na niej swoich banerów, co generowało zyski dla MP3.com. Ten bardzo dochodowy proceder kwitł kilka lat.

Proces rozpoczął się w kwietniu br. z powództwa organizacji Recording Industry Association of America, skupiającej największe wytwórnie fonograficzne świata, m.in. Sony, Time Warner, EMI Group oraz Bertelsmann. Universal Music Group jako największy dystrybutor muzyki domagał się początkowo 450 mln USD odszkodowania, jednak są przychylił się do argumentów obrony, iż taka suma doprowadziłaby firmę z San Diego do bankructwa. Hadrian Katz, prawnik reprezentujący wytwórnię Universal, powiedział: "Domagaliśmy się ogromnych sum, bo kara powinna być poważnym ostrzeżeniem dla wszystkich, iż praw autorskich naruszać nie wolno!".

Niedawno zakończył się podobny proces przeciwko twórcom aplikacji Napster. Tam jednak sąd uznał, że sam program, który pozwalał wymieniać się plikami MP3, nie narusza prawa. Firma Napster w odróżnieniu od MP3 nie kopiowała i nie gromadziła utworów muzycznych, a jedynie opracowała program, który mógł służyć wymianie zarówno legalnych, jak i nielegalnych utworów.


Zobacz również