MS Aktywacja

Microsoft wprowadzi do swych produktów nowe zabezpieczenia antypirackie, polegające na limitowaniu liczby instalacji i uruchomień oprogramowania.

Microsoft wprowadzi do swych produktów nowe zabezpieczenia antypirackie, polegające na limitowaniu liczby instalacji i uruchomień oprogramowania.

Drugiego lutego 2001 r. Microsoft oficjalnie poinformował o wprowadzeniu na całym świecie do swych produktów nowego zabezpieczenia antypirackiego. Ma ono uniemożliwić nielegalne kopiowanie oprogramowania, głównie przez osoby w małych firmach oraz na użytek domowy. Zastosowane rozwiązanie będzie polegało na konieczności telefonicznej lub internetowej aktywacji systemu, za pomocą kodu uzyskanego od producenta. Zabezpieczenie będzie dotyczyć systemów Microsoft Windows XP (znany dotychczas pod kodową nazwą Whistler), pakietu biurowego Microsoft Office XP (następcy wersji 2000) oraz aplikacji do tworzenia schematów i diagramów Microsoft Visio.

Wygląd pulpitu i menu Start nowego Windows XP. Premiera ostatecznej wersji Windows XP jest planowana na drugą połowę roku 2001.

Wygląd pulpitu i menu Start nowego Windows XP. Premiera ostatecznej wersji Windows XP jest planowana na drugą połowę roku 2001.

Po zainstalowaniu oprogramowania użytkownik może uruchamiać system operacyjny swobodnie przez 30 dni, zaś aplikacje najwyżej 50 razy. Jeżeli do tego czasu nie zdecyduje się na wprowadzenie specjalnego kodu Confirmation ID, oprogramowanie odmówi dalszej współpracy na wzór nie zarejestrowanych programów shareware. Windows XP uniemożliwi w ogóle zalogowanie się do systemu, zaś pozostałe programy przejdą w "tryb zredukowanej funkcjonalności" (o ile oczywiście będą zainstalowane w systemie, który się uruchamia - może to być np. inna wersja Windows). Nie będzie można m.in. tworzyć nowych i zapisywać modyfikacji w już istniejących dokumentach. Aktywna będzie nadal funkcja "Product Activation", umożliwiająca aktywację i "odblokowanie" aplikacji.

Pojedynczy krążek CD kupiony w sklepie umożliwi dwie aktywacje Office XP w wersji Retail i jedną w wersji OEM (kupiona razem z nowym zestawem komputerowym), a w przypadku Windows XP także tylko jedną aktywację. Preinstalowane wersje oprogramowania mogą (lecz nie muszą) być sprzedawane już aktywowane.

Co to jest "Product Activation"?

Technika aktywizacji oprogramowania o nazwie "Product Activation" opiera się na technologii PID 3.0 - unikalnych kluczy produktowych. Przy instalacji Office XP z płyty CD na twardy dysk tak jak dotychczas trzeba będzie podać 25-cyfrowy numer zwany Product ID (wydrukowany na płycie CD i dołączanej książeczce - instrukcji). Zostanie wtedy wygenerowany semi-unikalny klucz HWID.

Proces aktywacji może odbywać się zaraz po instalacji lub później. W chwili jego rozpoczęcia zgłosi się kreator pytający o sposób aktywacji - przez telefon bądź Internet. Numer HWID wraz z numerem Product ID stworzy unikalny Installation ID - ten właśnie numer przesłany zostanie online do Microsoftu lub trzeba go będzie podać ustnie przez telefon. Tam zostanie porównany z numerami zgromadzonymi w specjalnej bazie danych. Po potwierdzeniu jego autentyczności użytkownik otrzyma numer Confirmation ID, który należy wprowadzić ręcznie w 7 pól oznaczonych A-G w dolnej części okienka rejestracyjnego.

Schemat przedstawiający sposób wymiany informacji pomiędzy klientem a Microsoftem podczas aktywacji oprogramowania Windows XP, Office XP i Visio.

Schemat przedstawiający sposób wymiany informacji pomiędzy klientem a Microsoftem podczas aktywacji oprogramowania Windows XP, Office XP i Visio.

Analogicznie do Office Activation przebiegać będzie Windows Product Activation (WPA). Kreator będzie wymagać podania podczas aktywacji Installation ID, czyli Product ID - 15 znaków reprezentujących CD oraz HWID - 10 znaków reprezentujących komputer użytkownika, a także jego kraj. Podanie nazwiska czy nazwy firmy oraz adresu nie będą obowiązkowe. Jeżeli jednak użytkownik zechce otrzymywać powiadomienia o nowościach Microsoftu czy też dodatkach i uaktualnieniach, może podać kontaktowy adres e-mail.

Według Microsoftu oprogramowanie rejestracyjne nie będzie naruszać prywatności klienta - nie skanuje dysków twardych użytkowników ani nie sprawdza żadnych danych personalnych. Podczas instalacji klient będzie musiał podać jedynie nazwę państwa. Centra aktywacji będą zlokalizowane w każdym kraju, a rozmowy mają być prowadzone w ojczystym języku. W Polsce zajmie się tym warszawskie Centrum Obsługi Klienta Microsoft, dostępne pod tel. (0-801) 308 801. Jest to wspólny numer dla przyszłej aktywacji produktów, informacji handlowej i biura pomocy technicznej. Telefon czynny jest przez 5 dni w tygodniu, w godzinach 9.00-17.00. Średni czas połączenia telefonicznego ma wynieść ok. 2,5 min. W przyszłości planuje się rozszerzanie systemu również na użytkowników korzystających z licencji wielostanowiskowych. Ponadto jako dodatkowe zabezpieczenie antypirackie Microsoft zastosuje na płytach z oprogramowaniem specjalne, trudne do podrobienia hologramy całopowierzchniowe. Obecnie są one już wykorzystywane w nowych dystrybucjach Windows 2000. Hologram taki jest wytrawiony na powierzchni płyty CD. Podczas przechylania dysku pod światło widoczna jest nazwa produktu i odpowiadająca danemu produktowi grafika holograficzna, biegnąca od osi dysku do jego zewnętrznej krawędzi. Hologramy są specyficzne dla każdego produktu, co sprawia, że są one szczególnie trudne do podrobienia. Przykłady różnych obrazów holograficznych można obejrzeć pod adresem http://www.microsoft.com/piracy.

To działa, ale piraci mają sposób

Otrzymany przez telefon Confirmation ID należy własnoręcznie wpisać w 7 pół kreatora aktywacji (Activation Wizard).

Otrzymany przez telefon Confirmation ID należy własnoręcznie wpisać w 7 pół kreatora aktywacji (Activation Wizard).

Pierwsze implementacje "Product Activation" miały już miejsce w praktyce dwa lata temu, choć nie były zbyt nagłaśniane. Zabezpieczenia zastosowano w pakietach Office przeznaczonych na rynki Australii, Brazylii, Chin, Hongkongu i Nowej Zelandii, a ostatnio również Stanów Zjednoczonych i Kanady. Łącznie przeprowadzono już 6 mln aktywacji. W krajach gdzie rozwiązanie to zostało wprowadzone, odnotowano znaczny spadek piractwa wobec produktów Microsoftu.

Robert Holleyman, prezes działającej również w Polsce organizacji Business Software Alliance (BSA), stwierdził, iż opracowany przez Microsoft system zabezpieczeń powinien w dużym stopniu ukrócić proceder nielegalnego kopiowania oprogramowania. "Chociaż piractwo komputerowe szerzy się obecnie w wielu częściach świata, to jednak postęp w technologii zabezpieczeń, wysiłki edukacyjne oraz działania policyjne stanowią ważny krok w kierunku ograniczenia piractwa i wywoływanych przez nie strat".

"Klienci, często nieświadomie, wbrew umowom licencyjnym współużytkują produkty z innymi osobami" - uważa Allen Nieman, dyrektor techniczny działu Microsoft zajmującego się technologiami licencjonowania. "Poprzez działalność edukacyjną i stosowanie takich rozwiązań technicznych, jak aktywacja produktu, staramy się, aby klienci, którzy wybierają produkty Microsoftu, kupowali tylko oprogramowanie oryginalne, uprawniające ich do otrzymania pomocy technicznej i aktualizacji produktu". Jak stwierdził Jakub Połeć, Product Mananger w Microsoft Polska: "Jest to przede wszystkim zabezpieczenie własności intelektualnej - uniemożliwia przypadkowe kopiowanie, zachęca do legalności. Tylko piraci będą mieli problemy z aktywacją".

Piraci mogą jednak spać spokojnie. Serwis The Register podał już w połowie stycznia, że betatesterzy znaleźli bardzo łatwy sposób na ominięcie zabezpieczenia. Podczas instalacji wystarczy uniemożliwić komputerowi połączenie z siecią, tak aby nie zadziałała funkcja zdalnej internetowej aktywacji. Następnie po pierwszym (po instalacji) starcie Windows należy wprowadzić odpowiednie wpisy do rejestru systemu oraz zmienić stronę startową przeglądarki Internet Explorer na inną niż witryna Microsoftu.

Osoba znająca ten sposób obejścia zabezpieczeń może instalować Windows ile razy zechce na dowolnej liczbie komputerów, nie zwracając uwagi na ograniczenia licencyjne. Choć jest to niezgodne z prawem, można się spodziewać, że podobnie jak obecnie, nowe rozwiązanie nie powstrzyma "piracenia" tego systemu. Na razie Microsoft nie skomentował tych doniesień. I raczej się tym nie przejął, gdyż dwa tygodnie po publikacji oficjalnie potwierdził zamiar wprowadzenia "Product Activation" do swych produktów na całym świecie.

Metoda się sprawdza

Stosowanie podobnych metod ochrony własności intelektualnej jest jak najbardziej uzasadnionym krokiem w kierunku ograniczenia piractwa. Wykorzystują je zarówno mali, jak i wielcy producenci oprogramowania. Przykładowo, Novell stosuje podobne zabezpieczenia już od bardzo dawna (od czasów NetWare 4.11, czyli od 5 lat).

"Jeśli klient kupuje nowszy NetWare, potrzebuje do jego uruchomienia tzw. klucz aktywacyjny. Aby otrzymać klucz, należy zarejestrować produkt. Można to zrobić na witrynie http://www.novell.com/products/activation/. Nie można zarejestrować dwa razy tego samego produktu (dwa razy wystąpić o klucz aktywacyjny), stad też nie ma kłopotu z piractwem" - powiedział Rafal Kruschewski, Marketing Manager w Novell Polska. Dodał też, iż najlepszym zabezpieczeniem jest nieoferowanie towaru publicznie. "Dostarczanie produktów w ramach programów sprzedaży licencji jest najskuteczniejsze. Novell w Polsce ponad połowę swoich produktów sprzedaje właśnie w ten sposób. A to oznacza, że licencje przyznawane są konkretnym firmom. W odróżnieniu od pudełka na sklepowej półce taka forma sprzedaży nie jest anonimowa".

Kolejną firmą, która myśli o wprowadzeniu aktywizacji swego oprogramowania, jest MKS – krajowy producent oprogramowania antywirusowego. Z jego internetowej witryny będzie można pobrać jak dotychczas demo programu antywirusowego. Po 30 dniach przestanie ono działać, jeżeli klient nie zapłaci i nie dokona aktywacji. "Albo klient go kupi, albo zrezygnuje" - poinformował przedstawiciel firmy, Tomasz Sztejnike.


Zobacz również