Mafia 2 (PC) - W cieniu legendy

Fedory, krążowniki szos, plującą ogniem broń oraz półnagie kobiety. Między innymi takie rzeczy znajdziemy w kontynuacji wydanej w roku 2002 gry Mafia. Oryginalna produkcja czeskiego Illusion Softworks przez wielu fanów elektronicznej rozrywki, do tej pory uznawana jest za rewelacyjny tytuł. Czy jej sequel jest jeszcze lepszy?

W drugiej Mafii przenosimy się do wzorowanego na Nowym Jorku i San Francisco fikcyjnego miasta Empire Bay. I choć w trakcie zabawy odwiedzimy także dwie inne lokacje, to centrum wirtualnego świata stanowi właśnie amerykańska metropolia. Głównymi bohaterami gry są Vito Scaletta (w którego się wcielamy) oraz jego przyjaciel Joe Barbaro. Oczywiście poznamy także innych gangsterów, członków trzech rodzin mafijnych - Vinci, Falcone i Clemente.

Rock & Roll

Jeśli istnieje jeden element recenzowanej produkcji, do którego nie sposób się przyczepić, to jest nim oprawa audio/wideo. Wielbicieli dobrej muzyki na łopatki rozłoży ścieżka dźwiękowa gry. Jest ona na tyle dobra, że gdyby została wydana na osobnej płycie, to na pewno bym ją nabył. Usłyszymy na niej wykonawców takich jak Buddy Holly, Chuck Berry, Dean Martin, Duke Ellington, Muddy Waters czy Peggy Lee. Muzyka idealnie pasująca do klimatu dzieła 2K Czech łączy rock and rolla, bluesa i jazz. Utworów jest na tyle dużo, że w trakcie zabawy nie powinny się osłuchać.

Na wysokim poziomie stoi także udźwiękowienie. Pracujące silniki, eksplozje, pisk opon czy strzelająca broń brzmią tak jak powinny. Również aktorzy użyczający głosu poszczególnym postaciom, dobrze wykonali swoją pracę. W Mafia 2 nie usłyszymy akcentów tak sztucznych, że aż zabawnych.

Śliczna jak...

Świetna jest także oprawa graficzna. Często zdarzyło mi się kręcić bez celu po wirtualnym mieście, tylko po to, by zobaczyć tą czy inną jego część w dzień i w nocy. Samo Empire Bay, choć efektowne, nie jest niestety olbrzymie. Nie można go porównać chociażby do tego, które poznaliśmy w Grand Theft Auto IV. Mimo to nie jest ono na tyle małe, by można było narzekać na wielkość udostępnionego nam "placu zabaw".

Empire Bay można zwiedzać godzinami

Empire Bay można zwiedzać godzinami

Dobrze wyglądają modele postaci i samochodów (w grze jest ich około pięćdziesięciu, od ciężarówek do sportowych kabrioletów). Największe wrażenie robi jednak oświetlenie. Rozmywający się blask lamp w tunelu czy czarujące neony, oświetlenie ulic, i promienie słoneczne padające na karoserię aut potrafią wręcz odebrać mowę. Wybornie wygląda także dym, ogień czy obiekty rozpadające się po trafieniu serią z karabinu maszynowego.

Trzeba jednak zaznaczyć, że osoby chcące bawić się grą w wysokiej rozdzielczości i podkręconymi ustawieniami, będą potrzebowały mocnego peceta. Posiadając kilkuletni sprzęt rzecz jasna nie poznamy prawdziwego oblicza Mafii 2 . Na całe szczęście w grze znajdziemy wbudowany benchmark, który sprawdzi jak nasza maszyna radzi sobie z wymaganiami recenzowanego dzieła.

Mafia 2 wykorzystuje technologię PhysX. Jeśli posiadamy obsługującą ją kartę graficzną, to w trakcie zabawy zobaczymy realistycznie gnące się miękkie materiały i bardzo dobrą fizykę.

Podsumowując, dzieło 2K Czech zdecydowanie należy do tych produkcji, które pokazują dlaczego warto inwestować w najnowsze podzespoły do komputerów osobistych.

Życie gangstera

Niestety, wymienione przed chwilą cuda są "papierkiem", pod którym kryje się słodko-gorzki cukierek.

Autorzy gry udostępnili zaledwie piętnaście misji, które przy odrobinie wysiłku można ukończyć w jedną noc. Osoby nie mające zbyt wiele wolnego czasu, spędzą z recenzowanym tytułem dwa, może trzy wieczory. Jak na dzisiejsze standardy dramatu nie ma, ale krytykować można nie tylko długość dzieła 2K Czech.

Zadanie dla prawdziwego gangstera - sprzedaj kilka kartonów papierosów

Zadanie dla prawdziwego gangstera - sprzedaj kilka kartonów papierosów

Poza przechodzeniem głównego wątku, w grze nie ma praktycznie niczego do zrobienia. Jest to o tyle dziwne, że zadania wyglądające jak typowe misje poboczne, znalazły się w mikrododatkach. Pierwszy z nich pobrać mogą (za darmo) jedynie posiadacze Playstation 3. Drugi - już płatny - zostanie wydany na Xboxie 360, konsoli Sony i pecetach. Niestety takie postępowanie autorów/wydawcy, w chwili gdy jej podstawowej wersji wyraźnie czegoś brakuje, można postrzegać jedynie jako próbę wyciągnięcia dodatkowych pieniędzy z naszych portfeli. Tego nikt nie lubi.

Kuleje także najważniejsza część Mafii 2 czyli jej grywalność. Większość zadań można było zaprojektować lepiej. Zazwyczaj zaczynają się one od krótkiej rozmowy telefonicznej, następnie jedziemy w jedno czy dwa miejsca, rozmawiamy, znów gdzieś jedziemy i przez parę chwil koncentrujemy się na głównej części misji. Potem koniecznie wracamy do domu, bo jak wiadomo grzeczni gangsterzy po robocie muszą umyć ręce i zęby i położyć się spać. I tak w kółko.


Zobacz również