Małe czarne z OKI

Szybsze drukowanie, krótsze oczekiwanie w nowej serii małych laserówek z OKI.

Drukarki z OKI nazywane są laserowymi, chociaż do wytworzenia obrazu strony używa się diod LED. Nowy sekstet monochromatyczny wykorzystuje ten sam mechanizm druku (26 str./min, 5 s oczekiwania na pierwszą stronę). To o cztery strony więcej i sekundę krócej niż w ubiegłorocznych B4250 i 4350. Jak zwykle w wypadku laserówek, modele różnią się miejscem przygotowania strony. Może nim być CPU komputera (B4400) lub drukarkowy procesor RIP w modelach B4600. Te drugie można kupić w odmianie obsługującej tylko język PCL albo dodatkowo PostScript (4600PS). Każdy z trzech typów (4400, 4600 i 4600PC) ma także wersję sieciową, oznaczoną symbolem n.

Rodzina 4600 ma także inne zalety: większą obciążalność (40 wobec 30 tysięcy stron miesięcznie), wyświetlacz LCD i - co najważniejsze - obsługuje nie tylko trzytysięczny, ale i większy pojemnik z zapasem toneru na siedem tysięcy stron. Ta druga opcja obniża koszty druku, podobnie jak oddzielenie bębna elektrofotograficznego (wytrzymuje 20 tysięcy stron) od pojemnika z tonerem. Poza Windows i Mac OS drukarki radzą sobie także z ulubionym systemem księgowych - DOS-em. Osoby, którym nie wystarcza standardowe podawanie papieru (250 stron z szuflady i 100 z podajnika ręcznego), mogą dokupić drugą szufladę na dubeltowy ładunek.


Zobacz również