Mało konkurencyjna Polska

Gospodarka amerykańska nadal jest najbardziej konkurencyjna na świecie, mimo dużego deficytu handlowego - wynika z badania IMD World Competitiveness Yearbook 2007. Polska zajęła miejsce na szarym końcu rankingu.

Ranking najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata objął 55 krajów. Na drugim miejscu znalazł się Singapur (o jedną pozycję w górę wobec ubiegłego roku), na kolejnych Hong Kong, Luksemburg i Dania.

Polska znalazła się na 52. miejscu, co oznacza spadek o dwie pozycje w porównaniu z 2006 r. Wyprzedzają nas m.in.: Estonia (22.), Litwa (31.), Czechy (32.), Słowacja (34.), Węgry (35.), Bułgaria (41), Rosja (43.) Rumunia (44.) i Ukraina (46.).

Mniej konkurencyjne od gospodarki polskiej są jedynie gospodarki Chorwacji, Indonezji i Wenezueli.

Ranking został opracowany na podstawie danych o tym, w jaki sposób poszczególne kraje stwarzają i utrzymują warunki korzystne dla biznesu.

Autorzy raportu podkreślają, że jego tegoroczna edycja pokazuje duże zmiany w rozkładzie sił gospodarczych i biznesowych. Gospodarki wschodzące szybko nadrabiają zaległości, nowe firmy i marki pojawiają się na całym świecie. Walczą z długoletnią przewagą konkurencyjną krajów wysoko uprzemysłowionych. Profesor Stephane Garelli, dyrektor IMD World Competitveness Center ostrzega, że może to doprowadzić do intensyfikacji polityki protekcjonizmu w Europie i USA.

Wśród krajów objętych rankingiem aż 40 utrzymało lub polepszyło swoją konkurencyjność w ciągu ostatniego roku, jedynie 15 (w tym Polska) spadło na niższe miejsca.

Ogromne postępy w dziedzinie konkurencyjności w ciągu kilku ostatnich lat poczyniły zwłaszcza Chiny, Rosja, Indie, Słowacja, Estonia, Szwecja, Austria, Australia, Dania, Szwajcaria i Hong Kong.


Zobacz również