Marzenia o cyfrowym domu

Określenie "usługi szerokopasmowe" odchodzi do lamusa. Teraz musimy się nauczyć posługiwać hasłem "cyfrowy dom" i Digital TV.

Multimedia Polska - operator potrójnej usługi: telewizji, telefonu i Internetu - idzie na giełdę. Emisja akcji ma mu przynieść 300 mln zł, z tego 60, 70 mln zł spółka zamierza zainwestować w telewizję cyfrową w sieciach kablowych, 100 mln zł na spłatę zadłużenia, a pozostałe fundusze na przejęcia. W prospekcie emisyjnym czytamy, że planowane uruchomienie telewizji cyfrowej w sieci kablowej ma nastąpić nie wcześniej niż w 2007 r. Użytkownicy IP TV będą mogli także korzystać z usług dodatkowych, takich jak wideo na żądanie, telewizja wysokiej rozdzielczości HDTV, nagrywanie i odtwarzanie programów telewizyjnych czy przewodnik po programach telewizyjnych.

Multimedia Polska rozważa także możliwość współpracy z operatorami sieci komórkowych działającymi w Polsce. Dzięki temu spółka mogłaby rozszerzyć pakiet triple play o czwarty element, jakim byłaby usługa telefonii komórkowej (działając jako operator wirtualny MVNO). Multimedia Polska oferowałyby wtedy pakiet qaudruple play łączący cztery usługi. Kolejnym elementem układanki jest WiMAX. Technologia ta umożliwi świadczenie usług telefonii i Internetu na obszarach do tej pory nieobjętych siecią Multimedia Polska. Wreszcie władze spółki zapowiadają nowe usługi związane z liberalizacją rynku telekomunikacyjnego, takie jak: WLR, LLU czy Bitstream Access.

Imperium kontratakuje

Liczba abonamentów internetu szerokopasmowego TP SA oraz operatorzy świadczący usługi triple play w Polsce

Liczba abonamentów internetu szerokopasmowego TP SA oraz operatorzy świadczący usługi triple play w Polsce

Wejście Multimedia Polska na warszawską giełdę jest wyraźnym sygnałem, że najwięksi operatorzy sieci kablowych nie poddadzą się bez walki Telekomunikacji Polskiej, która właśnie uruchomiła usługę IPTV. Potrójna usługa TP - a za chwilę poczwórna - może rozłożyć na łopatki kilkaset rodzinnych biznesów, jakimi z reguły są operatorzy kablowi, ostatnio nazywający się operatorami szerokopasmowymi. "Trzeba się integrować, na naszym rynku nie ma miejsca na 660 operatorów CATV" - stwierdził Marek Sowa, wiceprezes UPC Polska podczas XXIX Międzynarodowej Konferencji i Wystawie "Cyfrowy dom - nowe wyzwania dla operatorów komunikacji" w Zakopanem. Jego organizatorem była Polska Izba Komunikacji Elektronicznej

(PIKE). Inni przedstawiciele UPC, drugiego co do wielkości operatora szerokopasmowego po TP, proponowali wręcz, aby operatorzy CATV stworzyli wspólną ofertę usług telefonicznych jako sposób na przeciwstawienie się TP.

Sytuacja, gdy polski rynek poszerzył się o dwa nowe sposoby dotarcia do klienta (oprócz IPTV oferowanego przez TP także platformę cyfrową N ITI), spowodowała poruszenie przede wszystkim w szeregach właścicieli telewizyjnych kanałów tematycznych. To dla nich żniwa. W Zakopanem wręcz natrętnie próbowali zaskarbić sobie życzliwość operatorów sieci kablowych. Prym wiodła - uwaga, uwaga - Telewizja Polska, która podpisała porozumienie z PIKE na reemisję w sieciach kablowych własnych kanałów tematycznych. Na początek TVP Sport, później TVP Historia, TVP Info i TVP Parlament. Bronisław Wildstein, prezes TVP, próbował przekonywać uczestników konferencji, że kanały tematyczne nikomu nie zagrażają. Jednakże z racji bogactwa archiwum telewizyjnego, o które toczy się od lat spór jak go komercyjnie udostępniać, awantura wisi w powietrzu. Profilaktycznie TVP podobne porozumienia zawarła również z Telekomunikacją Polską i ITI.

W odwodzie jest jeszcze iTVP, wciąż traktowana w telewizji publicznej jako projekt badawczy pod wodzą Leszka Bogdanowicza, ale coraz częściej śmiało konkurująca z Grupą ITI. Przykładowo, jako pierwsza zdecydowała się na transmisję internetową serialu Oficerowie równoległą z emisją tradycyjną. Do końca 2006 r. mają się pojawić w iTVP Wiadomości. Kierunek jest prosty: TVP też chce być operatorem IPTV. Dlaczego? Tego się nie dowiemy, dopóki misja publiczna tej spółki Skarbu Państwa będzie tak rozmyta, jak teraz.

Cyfrowy dom za rogiem

Co się stanie na rynku świetnie oddaje tegoroczny raport firmy doradczej Booz Allen & Hamilton (BAH). W ciągu pięciu lat większość europejskich gospodarstw domowych będzie można podłączyć do nowoczesnych usług komunikacyjnych, w tym Internetu szerokopasmowego i Digital TV. Co więcej, Booz Allen & Hamilton spodziewa się, że do 2010 r. DTV prześcignie Internet szerokopasmowy pod względem penetracji rynku. Konsumenci skorzystają z takiego rozwoju wydarzeń w wielu wymiarach - większy wybór, lepsza jakość, kontrola i interaktywność zrewolucjonizuje telewizję jutra.

Według BAH, DTV staje się coraz ważniejsza i do 2010 r. może wyprzedzić usługi szerokopasmowe pod względem poziomu penetracji. Toteż decydenci i rządy muszą zdać sobie sprawę z wagi migracji z systemu analogowego do cyfrowego, a w związku z tym popierać działania migracyjne zainicjowane przez graczy sektorowych. Konkurencja przesuwa się więc z liczby oferowanych kanałów do rozpiętości i jakości zaawansowanych usług cyfrowych, pozwalających na większe uczestnictwo i interaktywność konsumentów.

Słowem, prawidłowo przeprowadzona migracja do Digital Home przyniesie znaczące korzyści na poziomie europejskim. Według jednego ze scenariuszy przychody, inwestycje, miejsca pracy oraz poziomy penetracji zostaną prawie podwojone do 2010 r., a łączne roczne stopy wzrostu zdecydowanie przekroczą 10% i będą dużo wyższe niż średni poziom wzrostu PKB. Dostęp do usług cyfrowych zostanie rozpowszechniony i zapewniony 2/3 gospodarstwom domowym w Europie, a Digital TV wyprzedzi usługi szerokopasmowe, stając się najważniejszą platformą dostępu do świata cyfrowego.


Zobacz również