Mass Effect 3 - już oficjalnie z trybem współpracy

Dokładnie dwa dni temu pisałem wam o "wycieku" informacji o domniemanym trybie multiplayer w zbliżającym się finale Mass Effect. Wczoraj w tej sprawie zabrało głos samo BioWare. Tak więc spieszę z informacjami.

Jak się okazało nie będzie to multi pełną gębą a dopracowany tryb kooperacji. Przyznaję, że nieco odetchnąłem z ulgą i poczułem się naprawdę zainteresowany. Co jednak dokładnie wiemy?

Cała "zabawa" zwie się "Galaxy at War" i nie jest powiązana z solową przygodą Komandora Shepard. Z tego też powodu nasz protagonista jak i inni, znani bohaterowie Mass Effect nie pojawią się w misjach dla kilku graczy. Na zadania nie będzie mieć również wpływ przeniesiony zapis z poprzednich części, tak więc jeśli jeszcze go nie zrobiliście nie musicie się tym martwić. Wasze postacie w czasie zadań będą mogły się rozwijać i ulepszać swoje wyposażenie - czyli dokładnie tak samo jak w solowej grze. Z tego co nam wiadomo, dla graczy przygotowano kilka klas i uwaga... ras. A więc bez przeszkód będziecie mogli zagrać chociażby Asari.

Na razie nie wiadomo czy kolejne misje zespołowe pojawią się jako DLC, można jednak spekulować, że raczej na pewno. Jest to przecież doskonały sposób na przedłużenie zabawy płynącej z gry. A jak dobrze wiemy trójka stanowi definitywny koniec naszych przygód. Mnie bardzo cieszy fakt, że misje zostały potraktowane jako swoisty dodatek nie zaś główny element kampanii. Dzięki temu możemy spać spokojnie i nie obawiać się o przyszłość naszej ulubionej gry ze stajni BioWare.

Mass Effect 3 niczym Normandia przyleci do nas w marcu 2012 roku. Wyląduje na PC, Xbox 360 i PS3.


Zobacz również