McAfee poszukiwany za zabójstwo. Policja chce mnie zabić! Premier mnie nie lubi...

John McAfee, były właściciel znanej większości internautom firmy tworzącej oprogramowanie antywirusowe, jest obecnie poszukiwany przez policję, która podejrzewa go o zabójstwo sąsiada.

John McAfee to były właściciel firmy tworzącej oprogramowanie antywirusowe, którą w 2010 roku sprzedał Intelowi za kilka miliardów dolarów. Obecnie poszukiwany on jest przez policję jako główny podejrzany o zabójstwo sąsiada, 52-letniego Gregory’ego Faulla, którego ciało z widoczną raną postrzałową głowy znaleziono 11 listopada.

Policja z Belize zainteresowała się McAfee, gdyż, bardzo delikatnie mówiąc, on i jego zamordowany sąsiad nie przepadali za sobą. Doszło nawet do tego, że Faull nie mogąc już znieść wybryków szalonego programisty (polegających m.in. na strzelaniu z broni palnej) złożył na niego oficjalną skargę.

Jestem niewinny!

Co interesujące, ukrywający się McAfee udzielił krótkiej wypowiedzi serwisowi Wired zdecydowanie zaprzeczając, że zabił sąsiada. Jest on też przekonany, że zabójcza kula przeznaczona była dla niego. Morderca po prostu pomylił domy.

Mężczyzna twierdzi ponadto, że policja od miesięcy chce go zabić. Nienawidzić ma go podobno również premier Belize...Na pytanie, czy nie zamierza w związku z tym opuścić te przecież tak nieprzyjazne dla niego środkowoamerykańskie państwo odpowiedział jednak, że nie ma tego w planach, "gdyż mu się tutaj podoba".

Źle było już od dawna...

Ostatnie lata John McAfee spędził na ciągłym eksperymentowaniu z różnymi substancjami psychoaktywnymi. Został również oskarżony (jego zdaniem fałszywie) o nielegalne posiadania broni. Sam z kolei złożył skargę na policję, która podczas nalotu na jego dom zabiła mu psa.

_____________

Oczywiście obecnie nie wiadomo do końca jaka jest prawda. Wiadomo jednak jedno: John McAfee często traci kontakt z rzeczywistością...


Zobacz również