MiG Alley

Zaledwie pięć lat po Drugiej Wojnie Światowej, pojawił się konflikt w Korei. Budowane w USA myśliwce F-86 Sabre rozpoczęły walkę o dominację nad północno-wschodnią Koreą z rosyjskimi MiG-ami 15.

Zaledwie pięć lat po Drugiej Wojnie Światowej, pojawił się konflikt w Korei. Budowane w USA myśliwce F-86 Sabre rozpoczęły walkę o dominację nad północno-wschodnią Koreą z rosyjskimi MiG-ami 15.

Teren, nad którym toczyły się starcia został nazwany "MiG Alley". Pod takim właśnie tytułem firma Rowan Software wydała swój nowy symulator, który jest zarazem precyzyjnym historycznie odtworzeniem wydarzeń z 1950. W MiG Alley możemy zasiąść za sterami jednego z czterech samolotów produkcji amerykańskiej: F-86 Sabre, F-84 Thunderjet, F-80 Shooting Star i P-51 Mustang oraz wypróbować rosyjskiego MiG-a 15. Engine graficzny zastosowany w MiG Alley nie należy do najlepszych. Gra nie wygląda tak dobrze, jak najnowsze symulatory, ale za to zachowuje płynność przy szybko zmieniającym się krajobrazie. Przedstawiciele firmy Rowan twierdzą, że w powietrzu może znajdować się ponad sto samolotów kontrolowanych przez komputer, i nie spowoduje to obniżenia jakości animacji.

Niektórzy gracze mogą od razu nie docenić profesjonalnie wykonanych obiektów, które zostały umieszczone w MiG Alley, jednak są one bardzo realistyczne i dopracowane z wieloma szczegółami. Przy prędkościach dochodzących do 1000 mil na godzinę, walka staje się szybka i bardziej zacięta, lecz przez cały czas mamy kontakt z ziemią (czasami trzeba bowiem wspierać swoim ogniem jednostki naziemne). Jest to naprawdę fascynujący widok - śledzić z powietrza przebieg bitwy...

Niesamowity jest również widok rozbiegającej się, pod wpływem twoich ataków, piechoty. Pociski typu Tracer nie poruszają się po linii prostej, lecz bardziej realistycznie - po łuku. Łuski po pociskach dużego kalibru, odbijają się od ziemi. Jeśli twój samolot zostanie trafiony ogniem nieprzyjaciela, ukazuje się jego widok zewnętrzny, gdzie możesz z łatwością zauważyć np. wyciek paliwa. Wybuchy w MiG Alley są najładniejsze ze wszystkich jakie widziałem do tej pory. Każdemu z nich, towarzyszy błysk, i fontanna gruzu. Jedna z najgroźniejszych broni współczesnych - napalm, również została tu doskonale odwzorowana. Całe środowisko w MiG Alley jest doskonale przedstawione.

Dobrze dopracowane są funkcje poszczególnych klawiszy. Za pomocą klawiatury numerycznej możemy z łatwością rozglądać się dookoła. Odpowiednim klawiszem możemy zidentyfikować najbliższą jednostkę wroga. Jednak nie wszystko w MiG Alley zasługuje na pochwały. Poruszanie się po oknie, w którym ustawiamy opcje kampanii jest bardzo niewygodne i może stworzyć początkującym graczom wiele problemów. Innym niedociągnięciem jest to, że w co najmniej jednej misji kolumna czołgów UN została oznaczona jako jednostka wroga.

MiG Alley to symulator o poważnym, dobrze dopracowanym tle historycznym. Równie dobrze wykonane są pozostałe jego elementy, co sprawia, ze naprawdę gra się w niego wspaniale. A poza samą przyjemnością, wyniesiemy jeszcze wiedzę na temat jednego z największych konfliktów Zimnej Wojny.


Zobacz również