Miał walczyć z serwisem Plikostrada. Lepiej żeby tego nie robił. Tak nas "załatwił" Donald Tusk...

Jeżeli Prezes UOKiK nałożyłby karę na serwis Plikostrada, jego właściciele mogliby podważyć tę decyzję przed sądem.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów to bardzo ważny dla konsumentów organ państwowy, który przyczynił się do zawieszenia możliwości rejestracji w serwisie Pobieraczek.pl i obecnie przygląda się działaniom serwisu Plikostrada. Niestety w ostatnich miesiącach w instytucji tej nie dzieje się dobrze:

- w lutym 2014 roku Donald Tusk odwołał ze stanowiska pełniącą od 4 czerwca 2008 roku funkcję Prezesa UOKiK Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel. Premier tłumaczył tę decyzję potrzebą "świeżego spojrzenia" na rynek konsumencki. Nie sposób jednak nie odnieść wrażenia, że mieliśmy tutaj do czynienia z decyzją polityczną. Pojawiły się głosy, że Pani prezes podpadła Donaldowi Tuskowi zablokowaniem mocno forsowanej przez rząd fuzji koncernu energetycznego PGE i firmy Energa.

- 18 marca otrzymaliśmy potwierdzenie, że faktycznie odwołanie Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel to decyzja polityczna. Na stanowisko Prezesa UOKiK Donald Tusk powołał bowiem swojego człowieka (nazywanego nawet "nieformalnym rzecznikiem rządu"), Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Adama Jassera.

To niestety nie koniec...

Dzisiaj pojawiły się kolejne szalenie ważne informacje w tej sprawie. Zdaniem "Pulsu Biznesu" Adam Jasser został bowiem powołany na stanowisko Prezesa UOKiK pomimo tego, że nie posiada wymaganego ustawą wykształcenia odpowiedniego do pełnienia nowej funkcji.

Co to oznacza? To, że wszystkie jego decyzje mogą być przez ukaranych przedsiębiorców (w tym właścicieli Plikostrady, jeżeli zostaliby ukarani) podważone przed sądem.

_____________

To co się dzieje w UOKiK woła o pomstę do nieba. Najgorzej, że cierpimy na tym my, czyli konsumenci...


Zobacz również