Microsoft Technology Summit 2012

Microsoft Technology Summit to spotkanie organizowane każdego roku przez Microsoft. W trakcie jego trwania korporacja z Redmond przedstawiają swoje najnowsze produkty oraz trendy zgodnie z którymi będzie podążać. Jak łatwo się domyśleć, w tym roku firma skupiła się na przedstawieniu swoich flagowych, zaprezentowanych w tym roku produktów, takich jak Windows 8, Windows Phone 8 oraz Office 2013, które wraz z konsolą Xbox 360 stanowią trzon systemu tworzonego przez Microsoft.

Sesja generalna, czyli ogólnie o nowym Microsofcie

Sesja generalna to na różnego rodzaju konferencjach przerost formy nad treścią. Nie inaczej było tym razem, jednak ciężko jest traktować to jako wadę. W końcu ma pełnić ona rolę wprowadzenia, które pozwoli szerzej spojrzeć na następne sesje. Jako że Microsoft Technology Summit odbył się zaledwie trzy dni po premierze najnowszego systemu operacyjnego Windows 8 i w dniu premiery Windows Phone 8, łatwo się domyśleć, o czym traktowała pierwsza prezentacja odbywająca się w trakcie tej konferencji.  Głównym tematem była zupełna zmiana koncepcji korzystania z komputerów stacjonarnych, laptopów oraz urządzeń przenośnych takich jak tablety i smartfony. Oprócz tego bardzo dużo mówiło się o chmurze oraz ogromnych możliwościach wynikających z posiadania wielu urządzeń z systemem Microsoft.

Pierwszym prelegentem był Dariusz Piotrowski, który pełni obecnie obowiązku szefa polskiego oddziału firmy Microsoft. Jego tematem przewodnim był dopiero co powstały Windows 8 oraz okoliczności, które doprowadziły do jego stworzenia. Najpierw zdecydował się on skomplementować publiczność, wśród której ogromną większość stanowili specjaliści IT. Według przedstawionych statystyk tylko 21 milionów ludzi na świecie to właśnie osoby znające się na technologiach informatycznych, zaś jedynie 9 milionów osób to twórcy oprogramowania. Może wydawać się, że są to duże liczby, jednak warto wziąć pod uwagę, że na świecie obecnie żyje obecnie aż 7 miliardów ludzi. Oznacza to, że specjaliści IT stanowią 3 promile światowej populacji, a programiści tylko ponad 1 promil. Dlaczego Microsoft o tym wspomniał? Ponieważ mimo tak niewielkiej liczby specjalistów jest na nich olbrzymi popyt, większy nich kiedykolwiek. Liczba komputerów na świecie cały czas systematycznie rośnie, a na znacznej większości z nich zainstalowany jest system Windows. To jest powód, dla którego Microsoft potrzebuje wsparcia coraz większej liczby osób o wiedzy większej niż zwykły użytkownik. To oni mają tworzyć aplikacje i narzędzia, które będą działać razem z najbardziej rozpowszechnionym oprogramowaniem na świecie.Kolejną część prezentacji poprowadził Rafał Albin, Dyrektor Grupy Produktowej Windows oraz Marcin Klimowski, Windows Business Development Manager. Przekonywali oni, że najnowszy system Windows został stworzony nawet nie z myślą o użytkownikach, ale przez nich samych. Microsoft bardzo wziął sobie do serca zmieniające się trendy i wdrożył zgodne z nimi rozwiązania do swojego najnowszego systemu. Nie oznacza to jednak, że nadaje się on tylko i wyłącznie do zastosowań domowych. Eksperci przypominali, że Windows ten doskonale sprawdzi się również w zastosowaniach firmowych, korporacyjnych. Jedną z największych innowacji w nowym systemie Windows jest nowy interfejs znany jako Modern UI. Został on stworzony właśnie wskutek najnowszych trendów, takich jak minimalizm oraz prostota użytkowania. Z kolei jeśli chodzi o możliwości biznesowe, to największymi zaletami systemu Windows jest pełna integracja z usługami Microsoftu oraz urządzeniami z systemem Windows Phone 8. Z kolei Windows RT stosowany w tabletach z urządzeniami ARM i Windows Phone 8 znany ze smartfonów ma preinstalowany pakiet Office, który jest najczęściej używanym pakietem biurowym na świecie. Innym równie ciekawym przedstawionym produktem był Skydrive, który jest chmurą dostarczaną przez Microsoft. Korzystając z najnowszej odsłony Windows większość danych jest automatycznie synchronizowana ze Skydrivem, dzięki czemu będzie można je oglądać za pośrednictwem wszystkich posiadanych urządzeń z systemem Windows. Oczywiście chmura ta pozwala także na udostępnianie materiałów innym osobom, nawet jeśli nie mają one konta w żadnej z usług Microsoftu. Pozostaje mieć nadzieję, że już niebawem firmy wysyłające korespondencję reklamową zamiast ogromnych załączników będą jedynie dodawać do wiadomości do materiałów zamieszczonych w chmurze. Wyszłoby to na dobre wszystkim, a najbardziej adresatom, którym na skrzynce mieściłoby się znacznie więcej wiadomości.

Jednym z najciekawszych elementów prezentacji było pokazanie działania systemu Windows 8, a konkretnie jego czasu uruchamiania za pomocą funkcji Windows To Go. Rozwiązanie to pozwala na uruchomienie systemu bezpośrednio z pendrive’a. Do tego celu prelegent jednak nie użył żadnego z nowych, topowych urządzeń z ekranem dotykowym, a siedmioletniego laptopa wyposażonego między innymi w 512MB pamięci RAM. Najnowsza odsłona okienek uruchomiła się na takim komputerze w 34 sekundy. Trzeba przyznać, że jest to wynik bardzo dobry. Warto przypomnieć, że za czasów Windowsa XP i Visty system potrafił uruchamiać się dwie minuty lub dłużej.

Windows 8: Specjalisto IT - Niech moc będzie z Tobą

Tak została nazwana prezentacja prowadzona przez Mariusza Kędziorę, ewangelistę firmy Microsoft. Pierwsza z jej części dotyczyła rzeczy, które zmieniły się względem poprzedniej edycji systemu Windows i miała przekonać słuchacza do tego, by zmienił swoje oprogramowanie na Windows 8. Rozpoczęła się ona od stwierdzenia, że na ekosystem Windows składają się urządzenia, które użytkownicy znają i lubią oraz rozwiązania klasy korporacyjnej. Co więcej nie występują one w zupełnie różnych rozwiązaniach, a w tych samych produktach programowych i sprzętowych.

Warto jednak pamiętać o tym, że Windows i Microsoft to nie tylko oprogramowanie, ale także sprzęt. Najważniejsze jest to, że użytkownik ma ogromny wybór sprzętu, ale bez jego fragmentacji. Oprócz tego Windows 8 i urządzenia z nim są wyposażone w dotykowe ekrany, oferują dłuższy czas pracy na akumulatorze, są cieńsze, lżejsze i szybsze oraz wykorzystują rozwiązania, które czynią go bezpieczniejszym. Od siebie chciałbym dodać, że nie jest to do końca prawda. Otóż fragmentacja w systemie Windows istnieje pod postacią Windowsa 8 oraz Windowsa RT (RunTime). Pierwszy z nich jest pełnoprawnym systemem operacyjnym, który obsługuje zarówno aplikacje kafelkowe, jak też działające w trybie klasycznym. Z kolei Windows RT to system operacyjny, na którym nie działa większość aplikacji w trybie klasycznym. Wynika to z niezgodności architektur x86 oraz ARM. Ta druga jest zazwyczaj stosowana w smartfonach i tabletach, ale teraz także Microsoft postanowił stworzyć oprogramowanie i urządzenia oparte na niej. Należy do nich między innymi Microsoft Surface.Microsoft jest świadom tego, że wielu użytkowników może dosyć sceptycznie podchodzić do zmiany systemu na nowy, zwłaszcza że ma on zupełnie nowy interfejs graficzny. Firma z Redmond przekonuje jednak, że wprowadzone zmiany są dobre i mają charakter ułatwień, które po przyzwyczajeniu się do nich pozwolą zaoszczędzić użytkownikom cenny czas. Największą po kafelkowym interfejsie zmianą jest klient Hyper-V, który pozwala na uruchamianie z wirtualnych systemów na komputerze z Windows 8. Funkcja ta przyda się głównie dla specjalistów IT oraz programistów i pozwoli im korzystać z danych znajdujących się na serwerze z poziomu systemu klienckiego. Kolejna ciekawa funkcja to Windows To Go, która pozwala na uruchamianie systemu Windows z pamięci USB. Tak, uruchamianie niczym linuksowych dystrybucji live-cd, a nie tylko instalację. Funkcja ta jest przeznaczona głównie dla przedsiębiorstw, więc nic dziwnego, że jest ona dostępna tylko w edycji Enterprise systemu Windows. Jeśli jest potrzebna duża liczba takich pendrive’ów można zautomatyzować proces produkcji takich kluczy USB za pomocą PowerShell lub duplikacji. Oczywiście należy pamiętać o tym, że taki Windows nie działa równie dobrze jak zainstalowany i tradycyjnie uruchomiony system operacyjny.

Istnieje bardzo dużo różnic względem pełen wersji systemu Windows. Po pierwsze, jeśli uruchomimy system z klucza USB, to nie ma dostępu do dysków wewnętrznych. Domyślnie wyłączone są Sklep Windows oraz możliwość Hibernacji. Podczas używania Windows to Go nie są również używane układy kryptograficzne zgodne z TPM (Trusted Platform Module) oraz funkcje czyszczenia i odświeżania komputera z systemem Windows. Nie można używać też z funkcji odzyskiwania systemu operacyjnego.

Kolejną wprowadzoną nową funkcją jest Sklep Windows, czyli platforma, na której można łatwo znaleźć oprogramowanie. Można ją porównać do Google Play lub AppStore. Ważne jest to, że znajdujące się tam programy zostały wcześniej sprawdzone przez Microsoft. Oprócz tego wybrane programy będą automatycznie aktualizowane. W sklepie oczywiście znajdą się programy bezpłatne i płatne. Jeśli zechcemy wypróbować aplikację, za którą trzeba uiścić opłatę, oczywiście będziemy mieli taką możliwość.Następne ułatwienia dla użytkowników to między innymi drukowanie bez sterowników oraz więcej możliwości czyszczenia systemu. Zapewne spodobają się one użytkownikom, którzy na każdą przypadłość komputera reagowali formatowaniem dysku. Pozwalają one na ponowną instalację systemu Windows lub wyczyszczenie go przy zachowaniu obecnych na komputerze plików (nie aplikacji). Bardzo ciekawą funkcją jest wyjątkowo szybkie podłączanie się do sieci WiFi. W Windows 7 proces ten trwał niemal 12 sekund, z kolei Windows 8 robi to samo w sekundę.

Mariusz Kędziora w kilku słowach postanowił też w kilku słowach wyjaśnić ideę Windowsa RT. Przede wszystkim warto pamiętać, że nie jest to pełny Windows 8, ale dzięki temu że działa na układach ARM, urządzenia pracujące z nim będą cechować się małą wagą i marginalnym zużyciem energii. Ważne jest również to, że oprogramowanie to będzie dostępny tylko i wyłącznie na certyfikowanych urządzeniach, takich jak tablet Microsoft Surface. Ważnym elementem, o którym już wspominaliśmy jest Office 2013 RT, który wchodzi w skład systemu Windows RT. Zawiera on programy takie jak Word, Excel, PowerPoint oraz OneNote. Szkoda, że zabrakło Outlooka, który jest świetnym klientem poczty.

Windows Phone wersja 8 - tylko najważniejsze powody dlaczego powinieneś ją mieć jak najszybciej.

Drugą bardzo ciekawą sesją była prowadzona przez Rafała Czupryńskiego prezentacja systemu Windows Phone 8. Miała ona zaprezentowanie na celu różnic między poprzednią i obecną edycją Windows Phone, a także części wspólnych między mobilnymi i stacjonarnymi "okienkami" w wersjach ósmych. Zdecydowanie najważniejszą zmianą w Windows Phone 8, której nie zobaczy zwykły użytkownik, jest zastosowanie wspólnego z Windows 8 jądra systemu (Win NT). Oprócz tego bardzo podobne są wspólne komponenty systemu takie jak, sieć, grafika, system plików, multimedia, model sterowników, obsługa wielu rdzeni. Dzięki temu przeniesienie aplikacji z Windows 8 na Windows Phone 8 i w drugą stronę nie sprawi nikomu żadnego problemu. Działanie takie będzie wymagało tak naprawdę głównie pracy nad zmianą interfejsu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Windows Phone 8 jest w pełni kompatybilny z Windows Phone 7. Oznacza to, że system mógł wystartować z całkiem dużą bazą oprogramowania. Niestety kompatybilność nie działa w drugą stronę i aplikacje przygotowane z myślą o Windows Phone 8 nie będą mogły być uruchomione na starszych telefonach.

Wyjątkowo istotną informacją dla programistów było też to,  że wymagania sprzętowe dla Windows Phone SDK 8.0 nie będą zbyt wygórowane. Bo móc testować napisane przez siebie aplikacje wymagany będzie Windows 8 w wersji 64-bitowej, 4GB RAM, 8GB wolnej przestrzeni dyskowej oraz procesora wspierającego SLAT (Second Level Adress Translation). Przydatne dla programistów może być konto deweloperskie, które jednak nie jest wymagane do tworzenia aplikacji. Trzeba je mieć, żeby testować aplikacje na urządzeniu i publikować je w Windows Phone Store. Jest kilka możliwości, by stać się jego posiadaczem. Po pierwsze, znajdować się w programie MSDN (Microsoft Developer Network). Po drugie, być studentem i korzystać z darmowego programu Dreamspark albo zapłacić 99 dolarów rocznie za każdego programistę.W trakcie wykładu zaprezentowano także polskie aplikacje stworzone z myślą o Windows 8. Ich lista cały czas się powiększa, więc nie wymienimy konkretnych programów z nazwy. Można je znaleźć na stronie internetowej http://www.microsoft.com/poland/windows8/polskie-aplikacje/. Warto się nimi zainteresować bardziej niż innymi programami, bo zostały one zrobione z myślą o specyficznym, polskim odbiorcy.

Pierwszą i na pierwszy rzut oka widoczną zmianą są nowe wielkości i szablony kafelków. Dzielą się one na trzy typy. Tile Flip  to kafelki składające się z dwóch rotujących obrazków, Tile Iconic to po prostu pojedyncza ikona, zaś Tile Cycle pozwala na rotację do dziewięciu różnych obrazków. Ważne jest też, że nie mają one jednego ustalonego rozmiaru jak kiedyś i można je samodzielnie zmieniać. Do wyboru są 3 wielkości. Można wybrać między standardowym kafelkiem z Windows 7, dwa razy większym prostokątem oraz cztery razy mniejszym malutkim kwadracikiem. Dzięki temu system nadal wygląda ładnie i minimalistycznie, jednak pozwala na umieszczenie na ekranie startowym większej liczby programów.

Zmieniło się też działanie ekranu blokady. Teraz aplikacje mogą na nim wyświetlać powiadomienia. Aplikacja może też zmienić tło zablokowanego ekranu tak, żeby użytkownik od razu po wzięciu smartfona do ręki był świadom tego, jaki program właśnie działa w tle. Aplikacja ma też możliwość tworzenia wydarzeń w kalendarzu oraz korzystania z doskonałych map Nokia. Wyjątkowo ciekawą funkcją jest też możliwość uruchamiania aplikacji lub jej konkretnej funkcji za pomocą głosu. By to zrobić, należy przytrzymać przycisk start. Nie jest to jedyna głosowa możliwość aplikacji. Jest również możliwe zaimplementowanie w program mechanizmu, który wspiera przekształcenie mowy w tekst, a także czytanie już zapisanego tekstu.

Microsoft nie uciekł też przed nadchodzącą modą na korzystanie ze swojego smartfona jako urządzenia płatniczego. Funkcja Portfel pozwala na zarządzanie kartami i kuponami z poziomu własnej aplikacji. Obsługuje ona karty kredytowe i debetowe, lojalnościowe, specjalne oferty i wspiera funkcje płatności zbliżeniowej.

Jedną z najważniejszych nowości dla użytkowników jest wspieranie przez nowy system Windows Phone kart MicroSD. Także aplikacje mogą korzystać z tej nowości i programista może zaimplementować możliwość odczytywania danych z karty pamięci oraz zapisywania na niej danych i multimediów.

Jak widać, Windows Phone 8 to poważny krok do przodu dla Microsoftu. Jeszcze niedawno mobilne okienka były wyśmiewane przez użytkowników Androida oraz iOSa z powodu swoich ograniczeń. Teraz okazuje się, że system Microsoftu pozbył się większości swoich wad i może śmiało konkurować z produktami Google’a i Apple’a, a ze względu na współdziałanie z systemem Windows 8 może spodobać się wielu użytkownikom.

Sesja finałowa, czyli wojsko patrzy

Sesja finałowa, tak jak sesja początkowa nie nawiązywała konkretnie do żadnego z wykładów. Miała ona na celu podsumowanie całej konferencji i pokazanie, jak ważną grupą społeczeństwa są specjaliści IT oraz programiści. Po krótkim wystąpieniu Dariusza Piotrowskiego na scenie pojawił się Generał Roman Polko, gość specjalny Microsoft Technologu Summit 2012. Wiele osób zapewne nie ma pojęcia, kim jest ta osoba, dlatego postanowiliśmy przybliżyć jego sylwetkę:

Jest to dwukrotny dowódca elitarnej jednostki GROM. Radził sobie zarówno z żołnierzami służby zasadniczej obecnej jednostki specjalnej Komandosów oraz 6 Brygady Powietrzno - Desantowej, jak i komandosami elitarnego GROM-u. Sprawdzał się na misjach w byłej Jugosławii i Kosowie, w Iraku brał udział w działaniach wojennych, które doprowadziły do upadku reżimu Saddama Husajna. W czasie jego dowództwa GROM brał udział w misji stabilizacyjnej Kosowie/Macedonii, Afganistanie, w II wojnie w Zatoce Perskiej oraz w Iraku. - Źródło: Microsoft

2x2_roman_polko

2x2_roman_polko

Muszę przyznać, że przez niemal całą konferencję pojawiały się głosy sprzeciwu osób, które nie rozumiały, co na konferencji tego typu może mieć do powiedzenia generał GROM. Okazało się jednak, że jako żołnierz z techniką ma on kontakt od lat. W bardzo ciekawy sposób opowiadał on o tym, że zarówno na polu bitwy jak i w pracy programisty niezbędne jest działanie zespołowe. Oprócz tego Generał dziękował specjalistom IT za wkład w polską armię. W trakcie sesji finałowej generał opowiedział wiele ciekawych historii dotyczących informatyki i polskiej armii. Przykładowo, gdy polska armia spisywała się dobrze i dostała nowoczesny sprzęt, zamknięto go, by nikt go nie popsuło. Z kolei gdy standardem stały się e-maile, odbierali je asystenci, drukowali, przynosili przełożonemu, ten odpisywał na nie ręcznie, po czym asystent przepisywał jego treść do komputera. Anegdoty te można mnożyć. Na szczęście obecnie armia jest w o wiele lepszym stanie, jest świetnie zinformatyzowana, a żołnierzami są ludzi uwielbiający technologię i gadżety. Każdy musi pracować z komputerem i lubić to robić. Doskonale to obrazuje ostatnia opowiedziana przez Romana Polko historia. Po udanej misji otrzymał on w nagrodę nowoczesny komputer. Gdy spytano go, czy się cieszy z prezentu, odpowiedział, że cieszy się jak robotnik, który właśnie dostał łopatę.

Jak widać na Microsoft Technology Summit nie zabrakło nie tylko ciekawych tematów, ale też ciekawych osobistości. Na pewno warto było pojawić się na tym wydarzeniu. Wszystkich specjalistów namawiamy, by za rok też pojawili się na tej konferencji. Można poznać tam ciekawych ludzi, zobaczyć najnowsze technologie firmy z Redmond w akcji i zdobyć mnóstwo bezcennej wiedzy, która na pewno w przyszłości zaprocentuje.


Zobacz również