Microsoft naprawia exploit w Internet Explorerze... siedem miesięcy po wykryciu

Choć aktualnie najnowszą wersją Internet Explorera jest wydanie z numerem 11, to jednak Microsoft wciąż wspiera wersję numer 8. I to właśnie w niej naprawiono poważną dziurę.

Luka w mechanizmach bezpieczeństwa została wykryta siedem miesięcy temu, jednak dopiero teraz stworzono aktualizację dla przeglądarki, która załata dziurę. Atak hakera był możliwy w sytuacji, gdy użytkownik wchodził na zainfekowaną stronę lub też otwierał zarażony plik. Dlaczego Microsoft zareagował tak późno? Jak powiedział rzecznik Microsoftu: "stworzenie niektórych poprawek wymaga kompleksowej pracy i zajmuje sporo czasu. Musimy także przetestować stworzoną poprawkę na wielu programach i aplikacjach, w odmiennych konfiguracjach".

Nie wiadomo, czy jakieś komputery padły ofiarą ataku przeprowadzanego przez lukę w IE 8. Jeśli dziwi Was, że piszemy o tym starszym wydaniu przeglądarki, to być może jeszcze bardziej zdziwi wiadomość, że tej właśnie edycji używa 21,14% użytkowników Internetu na całym świecie (źródło: NetApplications).


Zobacz również