Microsoft przed sądem za Office Live

Office Live znany jest jako nazwa inicjatywy Microsoftu, w ramach której gigant udostępnia w Sieci swój pakiet Office. Okazuje się jednak, że nazwa jest starsza, niż się wydaje. Firma Office Live LLC, przedsiębiorstwo, które zajmuje się doradztwem i posiada liczne witryny internetowe, pozwało Microsoft do sądu. Chce, by koncern z Redmond zaprzestał używania nazwy "Office Live".

Znak handlowy o takiej nazwie został zarejestrowany w 2002 roku, na długo przed debiutem usługi Office Live, który miał miejsce w listopadzie ubiegłego roku.

Firma Office Live LLC złożyła pozew 29 grudnia ubiegłego roku. Zgodziła się jednak na jego wycofanie, by móc się porozumieć z Microsoftem. Przedstawiciele obu firm spotkali się 12 lutego, jednak nie doszli do porozumienia. Lenny Targon, szef Office Live, wydał następnie oświadczenie, w którym stwierdził: "Szokujące jest, że Microsoft tak bardzo nie szanuje cudzej własności intelektualnej, że używa nazw należących do innych przedsiębiorstw. Oprogramowanie działające w Sieci może być czymś wielkim, ale to nie upoważnia Microsoftu do wykorzystywania naszego znaku handlowego bez zezwolenia".

Microsoft uważa, że użycie słowa "Live" razem z innymi wyrazami jest czymś zwyczajnym i nie uznaje tego wyrazu za znaczący. Dlatego też przedstawiciele koncernu wątpią, by Office Live LLC miało prawa do znaku handlowego. Jack Evans, rzecznik prasowy Microsoftu, stwierdził: "Microsoft używa zwykłych słów, które łączy ze swoim świetnie rozpoznawanym znakiem handlowym. Naszym zdaniem Office Live LLC nie jest znakiem handlowym, więc nie naruszamy praw Office Live LLC".


Zobacz również