Microsoft przedłuża gwarancję na Xbox 360. Firma straci ponad miliard dolarów?

Microsoft wreszcie ustosunkował się do problemu, który od pewnego czasu spędzał sen z powiek właścicielom konsol Xbox 360. Firma ogłosiła, że w związku z usterką zwaną Red Ring of Death, zmienia warunki gwarancji Xboxa. Jak się dowiedzieliśmy, nowe zasady obowiązują również w Polsce.

Problem po raz pierwszy opisaliśmy w momencie, gdy brytyjska firma Micromart oznajmiła, iż odmawia dalszego serwisowania konsoli Xbox 360. Za oficjalny powód podano wówczas poważną wadę płyty głównej.

Wystarczył tydzień, by na większości serwisów z branży technologicznej pojawiło się złowrogie widmo Czerwonego Pierścienia Śmierci (ang. Red Ring of Death). To jednak nic. Prawdziwe trzęsienie ziemi wywołała dopiero wiadomość, jakoby aż 33% wszystkich konsol Xbox 360 było wadliwych.

Jak widać, tego było za wiele nawet dla Microsoftu. Firma właśnie ogłosiła, że zmienia warunki gwarancji na swoją flagową konsolę. Od teraz, każdy Xbox 360, który ucierpiał z powodu usterki, będzie miał gwarancję przedłużoną do 3 lat. Wszystkie wadliwe konsole naprawione zostaną na koszt producenta.

Microsoft zapewnia też, że zwróci pieniądze wszystkim, którzy ponieśli już jakieś koszty naprawy swojej konsoli z powodu "pierścienia śmierci".

Eksperci szacują, że z powodu błedu, firma może stracić ponad miliard dolarów.

Polski oddział Microsoft potwierdził informację o zmianie zasad gwarancji. Wszyscy użytkownicy konsoli Xbox 360, którzy wykryli u siebie usterkę powinni zgłosić się do centrum pomocy technicznej. Oficjalne oświadczenie w tej sprawie ma pojawić się wkrótce.


Zobacz również