Microsoft rozprawia się z hejterami atakującymi Internet Explorera

Zobacz jak w nowej reklamie przeglądarki Internet Explorer 10 Microsoft z dużym poczuciem humoru rozprawia się z hejterami, którzy jej nienawidzą i na każdym kroku dzielą się swoimi niepochlebnymi opiniami na jej temat.

Microsoft ma sobie sporo do zarzucenia w kwestii polityki związanej z przeglądarką Internet Explorer. Odbiło się to na jej popularności, czego potwierdzenie znajdujemy w statystykach: według danych firmy analitycznej StatCounter obecnie najpopularniejszą przeglądarką internetową na świecie jest Google Chrome.

Proces odchodzenia od IE szczególnie widoczny jest jednak w naszym kraju, w którym według danych Gemius Ranking podział rynku przeglądarek prezentuje się następująco:

Ranking przeglądarek tworzony na podstawie liczby odsłon stron uwzględnionych w badaniu gemiusTraffic

Ranking przeglądarek tworzony na podstawie liczby odsłon stron uwzględnionych w badaniu gemiusTraffic

Przeglądarka Microsoftu stała się też z czasem obiektem drwin oraz świetną pożywką dla hejterów, którzy na każdym kroku dzielą się w internecie swoimi nieprzychylnymi opiniami na jej temat.

Źródło: i-slownik.pl

(czyt. [hejter]) - internauta, który na każdym kroku wyraża swoje niezadowolenie, nienawiść w stosunku do wszystkich i do wszystkiego. Hater przegląda blogi czy fora internetowe i zamieszcza negatywne komentarze na temat osób lub rzeczy, niezależnie czy w rzeczywistości komentowana osoba czy rzecz jest pozytywna czy nie. Hejter wszczyna kłótnie, obrzuca innych obelgami, próbuje wszystkich rozzłościć swoimi komentarzami i wpisami, "minusuje" filmy lub inne materiały umieszczone przez kogoś innego. Zazwyczaj nienawiść hejtera wynika z jego niepowodzeń życiowych lub wprost ze złośliwości lub zazdrości z czyichś dokonań. Nierzadko hater jest na tyle zdeterminowany by umieścić negatywny komentarz, że zakłada wiele kont w serwisie, by jak najbardziej zaszkodzić autorowi treści lub innym internautom.

Źródło: i-slownik.pl

Właśnie jeden z nich stał się wdzięcznym obiektem wykorzystanym do nowej, moim zdaniem bardzo fajnej reklamy Internet Explorera 10. W tym zabawnym filmiku poznajemy mężczyznę pijącego kawę z kubka, na którym widnieje napis jasno pokazujący, że nienawidzi on IE. Siedząc przy komputerze z wielką przyjemnością zamieszcza on w internecie dosyć tendencyjne nienawistne wpisy na temat przeglądarki Microsoftu. Z czasem jednak poznając kolejne fakty na jej temat widać, jak usuwa mu się nieco grunt pod nogami. Gwoździem do trumny okazuje się jednak informacja o wprowadzeniu Karaoke Web Standard (nasz bohater okazał się zapalonym amatorem-śpiewakiem...). Koniec końców hejter przełamuje się i publikuje nieco łagodniejszy wpis:

Zresztą przekonajcie się sami, jak IE rozprawia się z hejterem:

Wydaje mi się, że pomysł na nową kampanię Microsoftu, której towarzyszy również uruchomienie strony THE BROWSER YOU loved TO HATE, jest bardzo fajny. Czy jednak faktycznie może pomóc w odzyskaniu zaufania internautów? Biorąc pod uwagę wpisy, jakie zostały zamieszczone pod opisywanym filmikiem na YouTube, raczej nie...

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? "IE jest do bani" i nic tego nie zmieni?


Zobacz również