Microsoft testuje możliwość grania w gry na Xboxa przez przeglądarkę

Microsoft jakiś czas temu pokazał projekt gier opartych na technologii chmury, co pozwoliłoby znacznie zmniejszyć opóźnienia w zabawie. Kolejnym projektem jest możliwość grania poprzez przeglądarkę.

Dzięki temu rozwiązaniu tytuły dostępne na Xbox 360 oraz Xbox One nie wymagałyby posiadania konsoli. Gracz otrzymywałby taki sam panel jak przy normalnej konsoli, a za płynność rozgrywki odpowiadałoby Azure (rozwiązanie tego typu zostało zastosowane przy Titanfall). Aby doszło do takiego modelu zabawy, nie tylko Microsoft musiałby je wprowadzić, ale również producenci gier dostosować swoje produkty do niego. Zauważmy, że przeglądarki istnieją zarówno w wersjach na komputery jak i urządzenia mobilne, więc musiałoby to zostać uwzględnione. Dodatkowo rozgrywki musiałyby być także dostosowane do konkretnych przeglądarek - aby dało pograć się nie tylko pod IE, ale także Chrome czy Firefoxem.

W ubiegłym roku Microsoft przeprowadził eksperyment z udostępnieniem Halo 4 w streamingu. Pokazano grę na desktopie o dość słabej konfiguracji, a także na budżetowych smartfonach. Niestety, na pokazie się skończyło. W sieci istnieje popularny serwis OnLive, który jest platformą do grania w chmurze, a w swej bibliotece tytułów posiada dziesiątki pozycji (m.in. Wiedźmina, Tomb Raider, ale także tytuły indie, jak Vessel). Microsoft z pewnością przyjrzał się serwisowi, jednak co wyjdzie z opcji grania w przeglądarce - tego póki co nie wiemy.


Zobacz również