Mięśnie górą!

Nowy system animacyjny Hercules pozwala animować uwzględniając ruchy mięśni.

Kiedyś, żeby zanimować obiekt 3D, należało ręcznie modyfikować jego kształt. Kolejnym krokiem stało się wprowadzenie szkieletów animacyjnych, które - po odpowiednim związaniu z obiektem - umożliwiały w miarę wygodne animowanie. Nie ma róży bez kolców: wiązanie między szkieletem a bryłą miało zwykle charakter uproszczony i często stawało się przyczyną nienaturalnych zniekształceń powierzchni modelu.

W profesjonalnych pakietach graficznych od niedawna używa się techniki animacji uwzględniającej obecność mięśni. Szkielet animacyjny wpływa na ich rozciągnięcie lub skurczenie, a dopiero ta zmiana kształtu przenoszona jest na "skórę", czyli właściwy obiekt. Ta zaawansowana technika jest obecnie dostępna także do pakietu 3ds max, a to dzięki rozszerzeniu Hercules opracowanemu przez firmę Di-O-Matic. Moduł umożliwia wykreślenie na szkielecie mięśni oraz ustalenie sposobu ich pracy. Niestety, Hercules wciąż nie jest programem dla każdego: kosztuje 599 dolarów, nie wspominając o "drobiazgu" w postaci ceny 3ds max.

http://www.di-o-matic.com/products/Plugins/Hercules/


Zobacz również