Mikrolusterka w makroskali

Rozwój kina znalazł się w bardzo ciekawym punkcie. Obserwujemy ewolucję form przekazu. Kino domowe czy tradycyjne? A może trzecie medium, którego kształt zaczyna się już coraz wyraźniej zarysowywać. Mowa o projektorach.

Rozwój kina znalazł się w bardzo ciekawym punkcie. Obserwujemy ewolucję form przekazu. Kino domowe czy tradycyjne? A może trzecie medium, którego kształt zaczyna się już coraz wyraźniej zarysowywać.

Schemat budowy mikrolusterka

Schemat budowy mikrolusterka

Rozbierając na części pierwsze kino tradycyjne i domowe, dochodzi się do wniosku, że coraz więcej składowych jednego i drugiego będzie można stosować zamiennie. Poza jednym wyjątkiem: nośnikiem (taśma filmowa w kinie, płyta DVD w domu) i co jest z tym ściśle związane - z aparaturą projekcyjną.

Czy w ogóle warto inwestować w profesjonalną aparaturę projekcyjną? Odpowiedź brzmi: nie ma już takiej potrzeby. Całkiem niedawno bowiem pojawiła się kolejna generacja projektorów, które z powodzeniem mogą zastępować terkoczące machiny. Mowa, oczywiście, o urządzeniach wykorzystujących technologię DLP (Digital Light Processing). Choć początki, jak to zwykle bywa, były bardzo trudne, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że w następnej dekadzie będzie to technika dominująca w średniobudżetowych domowych instalacjach i... w klasycznych kinach. Koniec taśmy filmowej wydaje się więc coraz bliższy.

Jeżeli wykorzystuje się projektor DLP, istnieje kilka metod przekazu: w postaci magnetycznej kasety cyfrowej, płyty wizyjnej, drogą satelitarną, światłowodem, z twardego dysku lub innego nośnika cyfrowego (dotychczasowe eksperymentalne projekcje odbywały się z wykorzystaniem twardego dysku). Pierwszym filmem, jaki wyświetlono w nowej technice, były przełomowe, nie tylko w tej materii, Gwiezdne wojny. Epizod I: Mroczne Widmo. Projekcje odbyły się w czterech kinach amerykańskich. Technologia DLP na razie nie oferuje bowiem doskonałego obrazu, a poza tym jest bardzo droga. Podstawowa wersja kinowego projektora DLP jest kilkakrotnie droższa od klasycznego projektora na taśmę filmową.

Z czego zatem wynikają próby wdrażania całkowicie nowatorskiego sposobu transmisji obrazu i dźwięku? Są ku temu dwa główne powody: wyższa jakość dla widza i większe pieniądze dla twórców. Jak do tej pory, dystrybucja odbywała się oddzielnie dla każdego kraju, w którym wyświetlano film. Nowy system umożliwia producentowi czy właścicielowi praw ingerencję w dzieło od początku do końca. Dystrybutor na terenie danego kraju nie będzie już ponosił wysokich kosztów przygotowania kilkudziesięciu egzemplarzy taśmy filmowej. Jego głównym i w zasadzie jedynym zadaniem będą działania marketingowe.

Poniżej przedstawiam różnice pomiędzy DLP a projektorami CRT, LCD i tradycyjną taśmą celuloidową. Szczegółowe porównanie z alternatywnymi rozwiązaniami pozwoli na dokładne zaprezentowanie plusów najnowszej propozycji teksańskich inżynierów.


Zobacz również