Mistrzowie manipulacji

Dobry szef jest mistrzem manipulacji. I nie chodzi tu o żadne złośliwe działania, ale o umiejętne wspieranie produktywności pracowników, nie tylko poprzez system finansowych premii – tę kontrowersyjnie brzmiącą tezę usiłuje obronić na łamach BusinessWeek’a Larry Stewart.

Manipulacja, w najlepszym znaczeniu tego słowa, może być używana efektywnie do motywowania pracowników w prywatnych, „rodzinnych” firmach. Omawiana przez przedsiębiorcę Larry’ego Stewarta „manipulacja” nie oznacza nieetycznych działań, ale postępowanie, które ma zachęcić pracowników do jak najlepszej pracy. Chodzi więc o rodzaj uzupełnienia premii finansowych, które także są, zdaniem autora, formą manipulacji – skłaniają bowiem pracownika do spełniania oczekiwań przełożonego.

W niewielkich firmach, prowadzonych przez właściciela gra na co dzień idzie o dużą stawkę – jest nią przetrwanie na rynku. A zatrudniani pracownicy powinni wykazywać się przedsiębiorczością, zaangażowaniem, kreatywnością, wysokimi wymaganiami wobec siebie i innych – w skrócie, powinni być zdolni do stworzenia za kilka lat własnych firm.

W jaki sposób przyciągnąć i wynagrodzić takich ludzi? Przy ustalaniu wynagrodzenia warto pamiętać, że nie istnieje żaden substytut dla gotówki zapewniającej życie i dach nad głową. Ale wynagrodzenie to więcej niż tylko gotówka. I nie chodzi wcale o dodatkowe premie, tylko o dodatki dobrane indywidualne dla każdego pracownika. Sprawdzą się tu na przykład niewielkie podarunki, dodatkowy czas wolny, podróże i... sława. Jednak aby jakikolwiek (zwłaszcza oparty nie tylko na pieniądzach) pakiet wynagrodzeń okazał się efektywny, u podstaw relacji przełożony - pracownik musi lec zaufanie, szacunek i partnerska współpraca. Tylko w takiej atmosferze poza-finansowe gesty będą miały rację bytu.

Nie da się zapłacić pracownikowi wystarczająco dużo gotówki, aby zmotywować go na tyle, żeby chciał uczestniczyć w budowaniu firmy. On sam musi chcieć tę firmę budować, utożsamiać się z nią, tak jak robią to właściciele. I aby taką postawę uzyskać pieniądze nie wystarczą. Za to mogą w tym bardzo pomóc nagrody nie finansowe.

1. Drobne upominki – pomagają pamiętać o firmie. Najlepiej wręczać je podczas imprez integracyjnych, organizowanych po wykonaniu jakiegoś dużego projektu. Upominki powinny mieć symboliczną wartość, za to kojarzyć się z firmą i ze wspólnym wysiłkiem.

2. Czas – jeśli firmy działają przynajmniej częściowo w rytmie sezonowym i na przykład latem odnotowują okres wzmożonej działalności, można pracowników wynagradzać czymś, czego im zawsze brakuje – wolnym czasem.

3. Niekonwencjonalne rozwiązania - ponieważ firmy potrzebują pracowników, którzy będą w stanie zaangażować się w niekonwencjonalne projekty, należy pilnować, aby członkowie zespołu nie zamykali się w ciasnych horyzontach myślenia i dreptali w miejscu, po utartych ścieżkach. Warto więc osobom, które mają innowacyjne pomysły, ale nie zawsze potrafią wcielić je w życie, zorganizować na przykład wyjazd typu „szkoła przetrwania”, tak aby nauczyli się polegać na sobie i własnych decyzjach.

4. Sława - któż nie marzy o przysłowiowych 15 minutach sławy? Dla ambitnego pracownika jest to jeden z głównych czynników motywujących. Można nagradzać takie osoby awansując je i dając coraz poważniej brzmiące tytuły funkcji (szybka droga od np. junior designer do senior designer). Powinno się to oczywiście wiązać np. z przyznaniem awansowanemu większej swobody działania, niezależności czy własnego gabinetu. Wtedy często okazuje się, że nie jest potrzebna żadna dodatkowa podwyżka. Może się to wydawać czystą manipulacją, ale skoro obie strony są zadowolone, to może manipulacją w dobrym znaczeniu tego słowa.

Jeśli zdolni i przedsiębiorczy pracownicy są zadowoleni z pracy w firmie, a z czasem poczują się na tyle pewnie, że zechcą założyć własne przedsiębiorstwo, nie ma sensu rozdzierać szat. Będą oni dobrze wspominać poprzednią pracę i firma może zyskać w jego osobie lojalnego partnera biznesowego.

Na podstawie BusinessWeek, Larry R. Stewart „A good boss is a master of manipulation


Zobacz również