Mniej badań, więcej rynku

Czy sukces w przedsięwzięciach technologicznych uwarunkowany jest wyłącznie osiągnięciami działu badań i rozwoju? Czy może należy skoncentrować się na potrzebach rynku i włączyć R&D w plan biznesowy firmy? – zastanawia się Knowledge@Wharton.

Wiadomo, że firmy przywiązują ogromną wagę do ciągłego ulepszania swoich technologii. Jednak, zdaniem naukowców Iana C. Macmillana z Wharton's Sol C. Snider Entrepreneurial Research Center i Rity Gunther McGrath z Columbia University, wcale tak nie jest.

Według opracowanego przez nich raportu “Nine Integrated Roles of Technology Development Managers”, sukces na dzisiejszym konkurencyjnym rynku technologicznym nie zależy tylko od wydawania coraz większych pieniędzy na badania i rozwój (R&D). Firmy powinny raczej wymagać od szefów działów odpowiedzialnych za technologię aby nauczyli się budować biznes, który łączy kreację technologiczną z celami rynkowymi.

Sukces konkurencyjny firm opartych na technologii w coraz większym stopniu zależy od szybkości dotarcia do rynku i tempa osiągnięcia zysku - wynika z publikacji amerykańskich naukowców. Przeanalizowali oni historię 37 udanych i nieudanych przedsięwzięć technologicznych.

„Aby odnieść sukces, firmy potrzebują programów budowania biznesu, w których technologie opracowywane w laboratoriach są szybko przekładane na rozwijanie potencjału przedsiębiorstwa, szybko komercjalizowane i wprowadzane na rynek” – uważają autorzy opracowania. Firmy powinny mieć programy innowacji skoncentrowane na używaniu technologii w cyklu rozumianym jako łańcuch wewnętrznie powiązanych procesów, służący komercjalizacji.

Naukowcy radzą, aby osoby zajmujące się badaniami integrować z działami, które zajmują się wprowadzaniem produktów na rynek. W ten sposób powstaną zespoły, łączące talenty technologiczne z menedżerskimi.

Autorzy opracowania zwracają uwagę, że jednym z najtrudniejszych elementów zarządzania R&D jest oddzielenie projektów, które, mimo włożonego w nie wysiłku nie przyniosą rezultatu od tych, które mogą przynieść komercyjny sukces. Jest to trudne, ponieważ z reguły większość projektów należy odrzucić.

W firmie należy stworzyć atmosferę przyjazną dla wprowadzania innowacji. Cała organizacja powinna interesować się nowymi programami, cały zespół powinien czuć się zaangażowany w budowanie nowego przedsięwzięcia. Poza tym należy wyznaczyć w sposób jednoznaczny kierunek budowania biznesu, kierunek zgodny z planowanymi innowacjami technologicznymi.

Kolejnym istotnym krokiem jest wcielenie pomysłów w życie. Zdaniem autorów opracowania, zbyt często zarząd firmy początkowo zafascynowany nowym programem, po pewnym czasie traci zainteresowanie nim, a zwłaszcza szczegółami zarządzania portfolio projektów. Firmy powinny starać się koncentrować na długoterminowym integrowaniu osiągnięć technologicznych z potrzebami rynku.

Jednym z pomysłów jest związanie działu R&D i innych działów firmy opartych na wiedzy, w wirtualną sieć, która pozwala jednocześnie stawiać hipotezy, testować, rozwijać, przyspieszać cykle i podejmować decyzje na podstawie zebranych informacji.

MacMillan dodaje, że firmy takie jak Procter & Gamble, General Electric czy Du Pont również stawiały na połączenie innowacyjnych technologii z myśleniem skoncentrowanym na potrzebach rynku.

„Ponad 10 lat obserwacji i studiów przywiodło nas do konkluzji, że zwycięskie w technologicznej grze firmy to te, które potrafią wprowadzić program rozwoju technologicznego skoncentrowany na budowaniu biznesu bardziej niż na badaniach i rozwoju” – podsumowuje MacMillan.

Na podstawie Knowledge@Wharton „Does success in tech ventures follow from better R&D? Think again”


Zobacz również