Mobilny Internet w abonamencie i na kartę

Mobilny Internet w Polsce zaczyna doganiać niektóre rozwiązania kablowe. Nie jest już powolny jak kiedyś. Rozwój infrastruktury, używanych technologii i wprowadzenie nowych rozwiązań gwarantuje możliwość błyskawicznego pobierania danych. Gdyby jeszcze zasięg był lepszy, a ograniczenia mniejsze…

LTE w Cyfrowym Polsacie

Internet mobilny rozwija się bardzo dynamicznie. Od czasu naszego ostatniego zestawienia zmieniło się na rynku sporo. Niektórzy operatorzy podnieśli ceny, inni obniżyli ale przede wszystkim na dobre na rynku zagościły nowe technologie pozwalające znacząco zwiększyć szybkość przesyłania danych. Dwóch operatorów oferuje usługi bazujące na technologii LTE. Dzięki niej, tak na prawdę po raz pierwszy, bezprzewodowy Internet może bez problemu służyć do grania w sieci, oglądania internetowej telewizji i błyskawicznego pobierania dużych plików. W niektórych rejonach naszego kraju, wcale nie oddalonych tak bardzo od centrów dużych miast, gdzie mimo bliskości aglomeracji nie ma szans na łącze kablowe, to jedyne sensowne rozwiązanie.

W przeglądzie uwzględniliśmy oferty abonamentowe i na kartę oferowane z modemem. Nowoczesne urządzenia pozwalają bowiem wykorzystać wszystkie możliwości sieci i nie podnoszą przy tym znacząco kosztów. Praktycznie w każdej taryfie większości operatorów można znaleźć modem za złotówkę.

Dialog oferuje transfer rzędu 21 Mbit/s ale modem Huawei E1750 pozwala jedynie na 7,2 Mbit/s

Dialog oferuje transfer rzędu 21 Mbit/s ale modem Huawei E1750 pozwala jedynie na 7,2 Mbit/s

Szybko, szybciej, najszybciej

Największym mankamentem Internetu mobilnego była do tej pory niewielka szybkość przesyłu danych. Rozwój technologii pozwala znacząco przyspieszyć transfer. Wprowadzane są kolejne warianty technologii HSDPA, funkcjonuje już LTE. I choć do wydajności połączeń kablowych jeszcze daleko, widać znaczącą poprawę. W tej kategorii prym wiodą najstarsi gracze na rynku telefonii komórkowej. T-Mobile oraz Orange oferują transfery na poziomie 42 Mbit/s. Jest to możliwe dzięki HSPA+ DC. Podwójna nośna pozwala skorzystać z dwóch kanałów HSPA+. Wariantu tego nie rozwija Plus. Operator ten wdrożył od razu technologię LTE, która w obecnym wariancie pozwala osiągnąć do 100 Mbit/s. Podobny skok jakościowy wykonał Cyfrowy Polsat. Jako pierwszy uruchomił komercyjną sieć LTE w Polsce. Wolniejsze rozwiązania z oferty tego operatora bazowały na HSPA+ MIMO. Dzięki podwójnemu systemowi anten umożliwiały osiągnięcie 28 Mbit/s. Teoretycznie od czołówki nie odstaje również Dialog. Jego 21 Mbit/s byłoby jeszcze do przyjęcia gdyby nie to, że w ofercie operatora nie ma modemu, który umożliwiłby skorzystanie z tej prędkości.

Prędkość 30 Mbit/s podczas pobierania i 2 Mbit/s w trakcie wysyłania po łączu Cyfrowego Polsatu to niezły wynik

Prędkość 30 Mbit/s podczas pobierania i 2 Mbit/s w trakcie wysyłania po łączu Cyfrowego Polsatu to niezły wynik

Pozostali operatorzy nie mają się czym poszczycić. Szumnie reklamowana sieć "4G" Playa pozwala pobierać dane maksymalnie na poziomie 6 Mbit/s. Średnia szybkość w zależności od abonamentu waha się tu od 2 do 4 Mbit/s. Netia oraz mBank mają te same problemy, używają przecież infrastruktury Playa.

Analizując szybkości możliwe do osiągnięcia należy pamiętać, że parametry te opisują jedynie warunki laboratoryjne i z praktyką mają niewiele wspólnego. W rzeczywistości szybkości pobierania plików są zdecydowanie mniejsze. Dla przykładu 21 Mbit/s w T-Mobile, na terenie o najlepszym pokryciu ale w budynku daje w rzeczywistości od 2-3 Mbit/s. LTE Polsatu, również na terenie o maksymalnej sile sygnału to około 30 Mbit/s. No i czy równie szybko będzie wtedy gdy na danym terenie pojawi się większa liczba użytkowników wybranej sieci? Niekoniecznie. Co ważne jednak, główni gracze na rynku (oprócz Playa) oficjalnie nie uzależniają szybkości transferu w danej technologii od wysokości wykupionego abonamentu.

Komercyjne sieci LTE na świecie według raportu GSA

Komercyjne sieci LTE na świecie według raportu GSA

LTE i WiMAX

LTE (Long Term Evolution) to standard transmisji bezprzewodowej przeznaczony dla telefonii mobilnej. Technologia ta ma za zadanie zwiększyć pojemność sieci oraz szybkość przesyłania danych. Nie jest zgodna z istniejącymi sieciami UMTS. Została opracowana jako podstawa przesyłania informacji w sieciach 4 generacji. W swej obecnej postaci nie spełnia jednak wymagań 4G. Pierwsza wersja LTE może pobierać dane z prędkością do 300 Mbit/s i wysyłać z prędkością 75 Mbit/s. Gwarantuje również opóźnienia w przesyłaniu danych mniejsze niż 10 ms i prawidłowe działanie terminali poruszających się z prędkością do 500 km/h. Inne cechy LTE to zmienna szerokość kanału transmisji, obsługa komórek o wielkości od kilkudziesięciu metrów do 100 kilometrów i przynajmniej 200 klientów dla każdego pasma 5 MHz.

Częstotliwościami przeznaczonymi dla LTE w Europie są 800 MHz, 1800 MHz i 2600 MHz. Ta druga jest na razie używana w Polsce. Dla pasma 20 MHz pozwala ona osiągnąć szybkość do 100 Mbit/s podczas pobierania i do 50 Mbit/s podczas wysyłania danych. Kolejna wersja LTE, tak zwana LTE-Advanced pozwoli na transfery rzędu 1 Gbit/s i 500 Mbit/s podczas wysyłania.

WiMAX to jedna z implementacji standardu IEEE 802.16 W wariancie mobilnym należy uznać ją z konkurenta technologii GSM i CDMA. Jest również wykorzystywana jako bezprzewodowe łącze pomiędzy komórkami telefonii. W podstawowych wersjach pozwala osiągnąć transfery pobierania od 37 do 140 Mbit/s i wysyłania od 17 do 138 Mbit/s. Wariant pretendujący do spełnienia warunków sieci czwartej generacji podnosi te wartości odpowiednio do 1 Gbit/s i 376 Mbit/s. Łącza stałe korzystające z WiMAX przewyższają konkurencyjne rozwiązania minimalnymi opóźnieniami, które wynoszą nawet jedynie 1ms. Zaletą standardu jest również najefektywniejsze wykorzystanie używanego pasma częstotliwości.

Ile filmów mogę pobrać w miesiącu?

Czasy gdy rynek zdobywały pierwsze domowe łącza kablowe kojarzą się ze znacznymi ograniczeniami w ilości pobieranych danych. Limity nakładane przez operatorów miały na celu między innymi ochronę przed przeciążeniem infrastruktury. Z czasem, gdy sieci rozwijały się limity zwiększano, by w końcu z nich zrezygnować. Podobny scenariusz dotyczy połączeń mobilnych. Na razie jednak żaden z dostawców nie zdecydował się całkowicie wyłączyć ograniczeń.

W tej kategorii należy wyróżnić Plusa, Orange, Playa i Netię. W najwyższych abonamentach można tu pobrać kilkadziesiąt gigabajtów danych miesięcznie. Do przeglądania stron, pobierania poczty, programów i zwykłych filmów to aż nadto. Z drugiej strony jeżeli użytkownik zechce ściągać z sieci filmy w rozdzielczości HD bardzo szybko okaże się, że limity nie są wcale zbyt duże. Warto również zwrócić uwagę, że przy oferowanych prędkościach łącz, limit 40 GB Plusa można wyczerpać błyskawicznie w Playu starczy na bardzo długo. Tylko czy to akurat zaleta? Podobna uwaga dotyczy Netii. W tym przypadku należy również liczyć się z mniejszym limitem.

Pracami nad rozwojem kolejny wersji HSPA oraz LTE zajmuje się grupa organizacji i instytucji pod nazwą 3GPP

Pracami nad rozwojem kolejny wersji HSPA oraz LTE zajmuje się grupa organizacji i instytucji pod nazwą 3GPP

Druga liga w ilości oferowanych do pobrania danych to T-Mobile oraz Polsat. O ile w pierwszym przypadku oferta jest wyważona i limit dopasowany do wydajności łącza, to granica 25 GB Polsatu, na łączu 100 Mbit/s to trochę za mało. O outsiderach nie warto nawet wspominać. 3 GB pozostałych dostawców to naprawdę niewiele.

Po wyczerpaniu limitu, operatorzy najczęściej drastycznie ograniczają szybkość przesyłania danych. Kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt kilobitów dyskwalifikuje jednak każde łącze. Niektórzy nie limitują transferu ale każą sobie słono płacić za każdy ponad limitowy megabajt. Na szczęście można ustalić górną granicę kosztów jakie użytkownik zamierza ponieść w miesiącu. Służy do tego na przykład usługa Limit Internet w Cyfrowym Polsacie. Na pocieszenie operatorzy pozwalają na szaleństwo pobierania nocami. Od północy do rana (najczęściej do godziny 8:00 bądź 9:00), za niewielką opłatą można ściągać do woli. W wyższych abonamentach taka usługa jest nawet za darmo. Jedynie T-Mobile oraz Netia nigdy nie rezygnują obciążania internauty kosztami. Mało tego, drugi z dostawców, w niższych abonamentach całkowicie wyłączył możliwość tańszego pobierania plików nocą. Bez względu na wysokość abonamentu bezpłatne, tak zwane Darmowe Noce oferuje Polsat. Tyle że tanio jest jedynie do 50 GB, powyżej tego limitu trzeba już płacić złotówkę za każdy gigabajt. Tu kolejny raz wyróżnia się Plus. Niewielka opłata przy niskim abonamencie, bardzo mała przy średnim oraz jej brak przy wyższych, a także nielimitowany dostęp do danych od północy do godziny dziewiątej rano sprawia że usługa bezpłatnych nocy jest bardzo atrakcyjna.

Zestawienie technologii i ich parametrów

Technologie stosowane w mobilnej transmisji danych noszą różne nazwy, mają wiele wariantów i oferują różne parametry. W różnych krajach implementowane są inne wersje, prym wiodą jedne, a całkowicie pomijane są inne rozwiązania. Trudno się w nich zorientować.

LTE w Ustrzykach

Komunikaty informujące, że w zasięgu danej sieci jest prawie 100 procent populacji albo, że sieć pokrywa prawie całą powierzchnię naszego kraju, pięknie wyglądają w reklamach i na bilboardach. Rzeczywistość nie jest już tak różowa. W praktyce prawie cały obszar Polski owszem, jest obsługiwany ale przez standardy starszych generacji oferujące niewielkie prędkości pobierania danych. Poza tym prawie nie oznacza cały. Są spore obszary, na których nadal nie można korzystać z bezprzewodowego Internetu. Duże kłopoty mają na przykład mieszkańcy Bieszczad. Nie trzeba jednak szukać tak daleko. Łatwo wskazać podobne miejsca nawet w okolicach Warszawy czy Łodzi (!). Niestety, w razie kłopotów niewiele pomoże zmiana operatora. Mapy zasięgu głównych dostawców praktycznie się pokrywają. Jeżeli znalazłeś się w miejscu, w którym nie działa Internet sygnowany jedną marką najprawdopodobniej nie skorzystasz z pozostałych.

Modem Huawei E398 pozwala korzystać z technologii LTE oraz HSPA . Ten sam model oferuje Plus

Modem Huawei E398 pozwala korzystać z technologii LTE oraz HSPA . Ten sam model oferuje Plus

Kolejny raz wyróżniają się trzej główni operatorzy. Wynika to chyba z tego, że mieli najwięcej czasu na rozwijanie swojej infrastruktury. Analizując mapy zasięgu można wyciągnąć wniosek, że największe pokrycie oferuje Orange. Na mniej prestiżowych obszarach królują jednak wolniejsze technologie EDGE i CDMA dzięki której dociera on na tereny najbardziej odległe. Nowsze rozwiązania nie są już jednak tak powszechne. Zasięg HSDPA w Orange i T-Mobile nie imponuje. Lepiej wypada tu nawet Play choć ten ostatni wybiera głównie obszary miejskie (nawet niewielkich miejscowości) a nie tereny poza miastami. Duży plus dla Plusa. Standardy HSDPA i wyższe stanowią znaczącą część jego mapy zasięgu. Wyróżnia się także Cyfrowy Polsat, którego HSPA+ działa na dużym terytorium naszego kraju. LTE to na razie rodzynek. Działa w dużych miastach i jego okolicach. Mogą sobie na niego pozwolić mieszkańcy Warszawy, Łodzi, Poznania czy Krakowa. Zasięg Plusa oraz Polsatu jest tu porównywalny. Polsat jednak w swoich informacjach nie różnicuje zasięgu wewnątrz budynku i poza nim.

Ponownie zwykłego użytkownika może zirytować polityka informacyjna operatorów. Informacje przekazywane są w sposób niejasny, zagmatwany i mało przejrzysty. Używane są niedopowiedzenia i sposoby prezentacji, które nieuważnego odbiorcę mogą bardzo łatwo wprowadzić w błąd. Idealny przykład to kolory map użyte przez Plusa do ilustracji zasięgu poszczególnych technologii. Barwy reprezentujące HSPA+ wewnątrz budynków różnią się od LTE tak minimalnie, że można je łatwo pomylić. W rezultacie użytkownik odnosi wrażenie, że najnowsza, najbardziej zawansowana i najszybsza technologia działa na obszarach zdecydowanie większych niż w rzeczywistości.

Netia - mapa zasięgu nadajników WiMAX

Netia - mapa zasięgu nadajników WiMAX

Ile to wszystko kosztuje?

Wszystkie ceny, w porównaniu do poprzedniego roku pozostały praktycznie na tym samym poziomie. Dobre i to biorąc pod uwagę inflację oraz jednoczesny wzrost jakości i możliwości oferowanych usług. Jedyne różnice polegają na dodaniu bądź usunięciu poszczególnych wariantów abonamentu oraz modyfikacji parametrów tych z oferty. Na części zmian użytkownicy zyskują, na części tracą ale nie są to duże zmiany. Największym przeobrażeniom uległa tabela usług Polsatu. Wzrosły ceny, zmieniły się trochę limity ale związane jest to z wprowadzeniem do oferty technologii LTE. Co ciekawe ta sama technologia nie spowodowała większych modyfikacji w cenniku Plusa.

Oferty poszczególnych operatorów skonstruowane są w ten sposób, by trudno było je ze sobą porównać. Biorąc jednak pod uwagę abonamenty o podobnej wartości, najlepiej wypada Play. Koszt pobrania jednego gigabajta jest w tym przypadku najniższy. Ze względu na bardzo małe szybkości, lepiej chyba jednak skorzystać z usług T-Mobile oraz Orange. Jednostkowa cena gigabajta jest tu nieznacznie wyższa ale pobieranie efektywniejsze. Jeżeli natomiast porównać ze sobą koszt szybkości to tu niestety Play, Netia czy mBank wypadają bardzo słabo w zestawieniu z Plusem i Cyfrowym Polsatem.

Oferta mobilnego Internetu na abonament

Oferta mobilnego Internetu na abonament

Część operatorów oferuje również dodatkowe bonusy. I tak na przykład Orange obniża o 10 procent wysokość abonamentu osobom, które przy jego zakupie rezygnują z modemu i oferuje rabaty przy zakupach przez Internet. Z drugiej strony czasami pojawiają się dodatkowe koszty. W zależności od czasu trwania umowy i wysokości wybranego abonamentu w Polsacie Cyfrowym należy liczyć się z opłatą aktywacyjną. W Netii opłata taka pojawia się jeżeli użytkownik zrezygnuje z usługi w przed upływem 25 miesięcy. Jest ona naliczana mimo że operator reklamuje swoją umowę jako "bez lojalek" czyli konieczności podpisywania umowy na określony czas. Pozostałe oferty wymagają cyrografu na 12 do 24 miesięcy. Niby nie dużo ale wystarczy przypomnieć sobie co było rok temu - maksymalne transfery na poziomie 21 Mbit/s, raczkująca technologia HSDPA+ DC i LTE jedynie w sferze marzeń.

Do kosztów należy także zaliczyć ceny modemów. W większości przypadków można jednak nabyć urządzenie dosłownie za złotówkę. Zależne jest to oczywiście od umowy i abonamentu ale w każdym wariancie można znaleźć cos taniego. Inaczej opłatę za modem rozwiązał Polsat oraz mBank. W pierwszym przypadku dzierżawa modemu może być wliczona w abonament, w drugim sprzęt proponowany jest na zasadzie leasingu z możliwością wykupu po zakończeniu umowy. Za darmo modemy rozdaje Netia. To jednak jedynie usługa wypożyczenia. Użytkownik, który nie zwróci modemu po zakończeniu umowy, musi się liczyć z kilkusetzłotową karą.

Najnowsze ustalenia dotyczące telefonii komórkowej można znaleźć zawsze na stronie ITU

Najnowsze ustalenia dotyczące telefonii komórkowej można znaleźć zawsze na stronie ITU

4G?

4G to oznaczenie kolejnej generacji telefonii komórkowej. Ma ona umożliwiać między innymi większe szybkości przesyłania danych, używać zmiennej szerokości pasma i wykorzystywać je z lepszą efektywnością. Z punktu widzenia użytkownika to szybsze transfery i mniejsze opóźnienia. Należy jednak zachować ostrożność i być wyczulonym na różne chwyty marketingowe.

Usługi dostępu do Internetu oferowane są nie tylko z modemem. Ostatnio popularne stało się łączenie ich z notebookami i tabletami

Usługi dostępu do Internetu oferowane są nie tylko z modemem. Ostatnio popularne stało się łączenie ich z notebookami i tabletami

Swoją telefonię 4G reklamuje Play. Tak naprawdę jednak, z czwartą generacją ma ona niewiele wspólnego. Jeden z przedstawicieli konkurencyjnego operatora nazwał ofertę Play’a "ściemą roku". Miał stuprocentową rację. Mimo, że Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU) zezwala na handlowe stosowanie znaku 4G w sieciach, których parametry przekraczają podstawowe możliwości generacji 3G (UMTS), to oznaczanie nim rozwiązań oferujących transfery maksymalne rzędu 6 Mbit/s (i to jedynie w najwyższym abonamencie) jest bardzo mocno naciągane. Zgodnie z tą logiką pozostali operatorzy powinni oferować swoje usługi pod znakiem 5G albo co najmniej 4,5G. Zgoda ITU jest o tyle dziwna, że ta sama organizacja określiła wymagania dotyczące parametrów przesyłania danych w sieciach 4G. Według nich, technologia powinna pozwalać na osiągnięcie szybkości pobierania przez urządzenia stacjonarne na poziomie 1 Gbit/s. Nie spełnia ich nawet technologia LTE w obecnej postaci. Jak się więc ma się oferowane 6 Mbit/s Playa do wymaganych 1000 Mbit/s?

Internet na kartę

Oferta mobilnego Internetu na kartę jest znacznie mniej atrakcyjna niż w abonamencie. Operatorzy nie udostępniają użytkownikom korzystających z tej metody połączeń, najnowszych technologii ani maksymalnych prędkości. Jedynie Orange w niczym nie ogranicza zwolenników pre-paidów. 42 Mbit/s jest standardem. Dodatkowo, mimo wysokich kosztów przesłania pierwszego gigabajta danych, po uwzględnieniu bonusów za doładowanie w wysokości 100 złotych, cena drastycznie spada. Jedynie Play przebija tę ofertę cenową. Biorąc jednak pod uwagę szybkość łącza Orange jest bezkonkurencyjne. Dla osób, którym nie zależy na szybkości i ściągają mniejsze ilości danych najlepszym wyborem będzie Play. Gwarantuje to najniższa cena pierwszego gigabajta, największe bonusy przy doładowaniu i najniższy koszt końcowy. Przeciętnie w tym zestawieniu wypada T-Mobile. Sprawiają to średnie prędkości, relatywnie wysokie ceny i niewielkie bonusy. Do likwidacji przeznaczona jest chyba marka Heyah. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zapłaci kilkuset złotych za gigabajt jeżeli przy tej samej szybkości może mieć to samo za kilka złotych. I nie pomoże tu większy zasięg.

Oferta mobilnego Internetu na kartę

Oferta mobilnego Internetu na kartę

Na całej linii zawodzi Plus. O ile jego oferta abonamentowa jest godna polecenia to zmiany w Internecie na kartę poszły w złym kierunku. Przede wszystkim drastycznie wzrosła cena korzystania z usługi. Nawet w najwyższym wariancie opłata za gigabajt (pomijając Heyah) jest jedną z większych. Niższe pakiety są najdroższe na rynku (również pomijając Heyah). Wynika to głównie z braków bonusów za doładowanie. To rozwiązanie adresowane do tych, którzy chcą mieć wszystkie koszty pod ścisłą kontrolą i utrzymywać je na najniższym możliwym poziomie.


Zobacz również