Mozilla Firefox i...certyfikat z umiejętności obsługi!?

Umiejętność obsługi programu Mozilla Firefox potwierdzona certyfikatem? Nie ma sprawy, ale czy ma to jakikolwiek sens?

Im więcej świadectw/certyfikatów poświadczających nasze umiejętności w danej dziedzinie, tym większe mamy szanse podczas starania się o nową pracę. W przypadku pracy biurowej z ich zdobyciem nie ma problemu, gdyż na rynku istnieje wiele firm, które oferują szkolenia i egzaminy z zakresu obsługi różnych aplikacji, takich jak chociażby tych wchodzących w skład pakietu Office.

Kto korzysta z ich oferty? Klienci indywidualni liczący, że efektywnie wzbogacą swoje CV. Ponadto firmy i instytucje próbują w ten sposób podnieść umiejętności swoich pracowników.

Czy jednak wszystkie tego typu szkolenia/egzaminy mają sens? Od dawna miałem przeświadczenie, że nie, lecz dopiero zamieszczone właśnie w serwisie Wykop.pl zdjęcie w 100% utwierdziło mnie w tym przekonaniu:Zaświadczenie potwierdzające kompetencje z zakresu obsługi programu Mozilla Firefox? Moim zdaniem to gruba przesada. Nie mogę znaleźć żadnego racjonalnego uzasadnienia dla tego typu kursu oprócz finansowych korzyści dla organizatora. Tym bardziej, że (patrz certyfikat), korzysta on z dofinansowania UE.

Ile to kosztuje?

Kurs - 61,5 zł/ Egzamin i certyfikat - 61,5 zł

Na koniec dodam jeszcze, że oczywiście podobną edukację zakończoną egzaminem możemy przejść w zakresie obsługi Internet Explorera...

Co sądzicie na ten temat?


Zobacz również