Mozilla może być spokojna o fundusze. Dzięki Google

Firma Google odnowiła umowę z Mozillą. W związku z tym przynajmniej jeszcze przez trzy lata jej wyszukiwarka będzie domyślną w Firefoksie.

Jak wiadomo, Fundacja Mozilla jest organizacją non-profit. Co to oznacza? Oznacza to, że nie jest komercyjna i nie powinna działać dla osiągnięcia zysku mając na celu służbę społeczeństwu.

Czy jednak Mozilla byłaby w stanie utrzymać się z datków? Oczywiście, że nie. Zarabia bowiem na swojej przeglądarce internetowej przede wszystkim dzięki programom partnerskim z wyszukiwarkami, od których pochodziło w poprzednim roku aż 98 procent jej zysków.

Największy w nich udział (aż 80%) miała firma Google, która wpłaciła do kasy Fundacji 103,5 miliona dolarów.

Umowa partnerska przedłużona

Umowa partnerska z Google przestała jednak kilka tygodni temu obowiązywać. Od tego czasu Mozilla była w trakcie negocjacji z twórcą konkurencyjnej dla jej "liska" przeglądarki Chrome. Co interesujące, w okresie tym postanowiła zagrać nieco na uczuciach internautów (Google też?) umieszczając w serwisie YouTube krótki film pokazujący jaki Firefox jest ważny oraz namawiający do wsparcia projektu Mozilli darowiznami.

Dzisiaj okazało się, że porozumienie partnerskie pomiędzy Google i Mozillą zostało przedłużone na "co najmniej następne trzy lata". Niestety jego szczegółów nie ujawniono.

Porozumienie to jest korzystne dla obu stron. Mozilla otrzyma bowiem niezbędne do jej istnienia fundusze, natomiast firma Google przedstawi się w dobrym świetle przed wnikliwie badającą jej poczynania i Federalną Komisją Handlu (FTC).

Kilka informacji o Chrome i Firefoksie

Warto przy tej okazji przypomnieć, że według firm analitycznych, Firefox w odróżnieniu od Chrome'a niezbyt dobrze sobie ostatnio radzi.

Jeżeli chodzi o nasz rynek, tradycyjnie króluje tutaj Firefox pozostawiając z tyłu całą konkurencje.

______

To bardzo dobrze, że doszło do podpisania umowy. Źle by się bowiem stało, gdyby z rynku zniknęła przeglądarka Firefox. Ma ona bowiem, szczególnie w naszym kraju (potwierdzają to statystyki), rzeszę wiernych zwolenników.


Zobacz również