MyLife znów groźniejszy

W Internecie pojawiła się kolejna wersja robaka MyLife, tym razem oznaczona literą G. MyLife.G jest niezwykle groźnym insektem – jeśli zdoła zainfekować system, może usunąć wszystkie dane z dysków od C: do I:.

W Internecie pojawiła się kolejna wersja robaka MyLife, tym razem oznaczona literą G. MyLife.G jest niezwykle groźnym insektem – jeśli zdoła zainfekować system, może usunąć wszystkie dane z dysków od C: do I:.

Robak rozpowszechnia się w postaci pliku *.scr (imituje więc wygaszacz ekranu) załączonego do e-maila o następujących parametrach:

Temat: Hi All

Treść: Look to the ox caricature it’s very sad.

Sharon

Attachments are automatically scanned for viruses using MCAFEE.COM

Załącznik: Wife.scr

Po uruchomieniu załącznika robak kopiuje się do katalogu systemowego (jako ox&Wife.scr) i modyfikuje Rejestr tak, by plik ów uruchamiany był przy każdym starcie systemu Windows. Następnie wysyła swoje kopie do wszystkich adresatów znalezionych w książce adresowej programu pocztowego. Ostatni etapem działania MyLife.G jest próba usunięcia wszystkich plików i folderów z dysków oznaczonych literami od C: do I:.

"Insekt" został wykryty zaledwie kilka godzin temu, dlatego żaden z producentów oprogramowania antywirusowego nie udostępnił jeszcze usuwających go "definicji wirusów". Większość z nich zapowiada jednak, że nastąpi to najpóźniej jutro rano.


Zobacz również