Myszstick

  • ec,

Na rynku jest w sprzedaży kilka gier, które, moim zdaniem, wymagałyby czegoś innego niż klawiatury, joysticka czy gamepada.

Na rynku jest w sprzedaży kilka gier, które, moim zdaniem, wymagałyby czegoś innego niż klawiatury, joysticka czy gamepada.

Myślę o rodzinie bardzo popularnych gier FPS (akcja widziana z perspektywy gracza). W tym przypadku jedynym wybawieniem może być mysz.

Tę lukę na rynku rozrywki dostrzegła firma Logitech, wprowadzając pierwszą mysz dla graczy: WingMan Gaming Mouse. W odróżnieniu od tradycyjnych myszy charakteryzuje się większą czułością i precyzją ruchów, szybszą transmisją sygnałów, dużą wytrzymałością. Innowacje nie ominęły też samej wtyczki, która ma złącze USB oraz przejściówkę, pozwalającą na podłączenie urządzenia do portu Mouse PS/2.

Możliwa jest transmisja z szybkością 120 sygnałów na sekundę przez port USB lub do 200 sygnałów na sekundę przez port PS/2.

Pewnym zaskoczeniem jest kształt nowej myszki, który w przeciwieństwie do innych modeli Logitech nie jest zbyt ergonomiczny i przypomina urządzenia sprzed kilku lat. Myszka, którą testowaliśmy przeznaczona jest tylko dla osób praworęcznych. Nie udało nam się niestety, uzyskać jednoznacznej odpowiedzi od producenta, czy oferowane będą także modele dla graczy leworęcznych.

Mysz jest bardzo precyzyjna i "miękkaŇ (ruch kursora jest płynny). Poza grami zachowuje się standardowo. Logitech do każdego WingMana dołącza oprogramowanie MouseWare i pełną wersję gry FPS Shogo MAD.


Zobacz również