Nad Sekwaną łapią cyberprzestępców

Policjanci z francuskiego miasta Dijon namierzyli i zatrzymali 22 młodych Francuzów, podejrzanych o serię włamań na strony WWW. Szesnastu z nich to nieletni, zaś jeden z włamywaczy ma zaledwie 14 lat.

Jak podaje gazeta Le Monde, większość zatrzymanych to mieszkańcy okolic Paryża; kilku z nich pochodzi również z południowej i środkowej Francji. Wszyscy są członkami tej samej formacji hakerskiej - policja zainteresowała się nimi po serii włamań na strony francuskich, rosyjskich i islandzkich firm. Okazało się, że młodzi cyberprzestępcy zorganizowali sobie swoisty konkurs, w którym rywalizowali włamując się na kolejne serwisy.

Proces włamywaczy ma ruszyć w czerwcu - jeśli zostaną oni uznani zarzucanych im przestępstw, sąd może wymierzyć im kary do 2 lat więzienia i 30 tys. euro grzywny w przypadku zwykłych włamań i do pięciu lat więzienia (oraz odpowiednio wyższą karę finansową) jeśli podczas włamania zniszczone lub wykradzione zostały jakieś firmowe dane. Oczywiście, takie kary mogą zostać wymierzone tylko pełnoletnim członkom grupy.

Przedstawiciele policji zwracają uwagę, że żaden z zatrzymanych nie wykazał się jakimiś szczególnymi umiejętnościami hakerskimi - młodzieńcy włamywali się korzystając z tego, że większość małych i średnich firm nie dba odpowiednio o zabezpieczenie swoich zasobów informatycznych.


Zobacz również