Nadchodzą 'polskie' komórki

Firma Manta ujawniła specyfikację telefonu komórkowego Manta MOB-60, który już w kwietniu dostępny będzie w Polsce. Urządzenie produkowane jest w Chinach - ale, jak tłumaczy Marek Szczotkowski z Manty, przeznaczone jest na polski rynek, a przedstawiciele firmy uczestniczyli w jego projektowaniu. Szczotkowski zapowiedział również wprowadzanie na rynek kolejnych "komórek" Manty - wyposażonych m.in. w cyfrowe aparaty fotograficzne.

"W Chinach produkowana jest zdecydowana większość sprzedawanych na świecie telefonów komórkowych. W Polsce bardzo trudno byłoby nam uruchomić produkcję tych urządzeń" - powiedział nam Marek Szczotkowski.

Model MOB-60 to klasyczny 'składany telefon' - aparat wyposażony jest w kolorowy wyświetlacz (65 tys. kolorów), obsługę sieci 900/1800MHz (opcjonalnie GSM 850/1900), polifoniczne dzwonki, zestaw gier oraz podświetlaną klawiaturę (do wyboru jest 7 kolorów). Zastosowana w urządzeniu bateria wystarcza na ok. 3 godziny pracy i do 150 godzin czuwania. Manta MOB-60 waży 80g i mierzy 88 x 50 x 20,5 mm.

Manta MOB-60

Manta MOB-60

Jak powiedział nam Marek Szczotkowski, telefon sprzedawany będzie bez blokady SIM - będzie go można kupić wszędzie tam, gdzie Manta dziś sprzedaje swoje produkty - w sklepach z elektroniką, sprzętem komputerowym czy supermarketach. Zachętą dla klientów ma być atrakcyjna cena - telefon kosztował będzie 400 zł. Urządzenie objęte będzie 24-miesięczną gwarancją.

"MOB-60 to model testowy - chcemy sprawdzić, czy klienci chętnie będą kupowali takie urządzenia. Jeśli tak, wprowadzimy na rynek kolejne modele, wyposażone w więcej funkcji - np. wbudowany cyfrowy aparat fotograficzny czy możliwość odtwarzania klipów wideo. Takie urządzenia mogłoby pojawić się w sklepach już w wakacje" - tłumaczy Marek Szczotkowski.

Telefon Manty na początku dostępny będzie tylko 'samodzielnie' - firma na razie nie prowadzi rozmów z działającymi na polskim rynku operatorami GSM. Niewykluczone jednak, że sytuacja zmieni się wraz z premierą kolejnych modeli komórek Manty.

Jak widać, firma Manta dość intensywnie wdziera się na rodzimy rynek elektroniki użytkowej. Jakiś czas temu mieliśmy okazję rozmawiać z Bogdanem Wicińskim, prezesem firmy. Wszystkich zainteresowanych odsyłamy do lektury wywiadu: "Manta spuszcza manto konkurencji".


Zobacz również