Nagroda rośnie - do 5 mln USD

Potwierdziły się wczorajsze nieoficjalne doniesienia - na konferencji prasowej Microsoft zaoferował dwie nagrody po 250 tys. USD dla osób, które pomogą w ujęciu autorów dwóch groźnych wirusów komputerowych. Co więcej, okazało się, że takie akcje będą się powtarzać - koncern utworzył fundusz o wartości 5 mln USD, z którego w przyszłości zamierza wypłacać podobne nagrody.

O planach wyznaczenia nagród za pomoc w ujęciu twórców Sobiga i MSBlasta informowaliśmy już wczoraj - http://www.pcworld.pl/news/60736.html . Późnym popołudniem czasu polskiego Microsoft oficjalnie potwierdził te informacje - przedstawiciele koncernu poinformowali o zainicjowaniu programu "Anti-Virus Reward Program".

Brad Smith, wiceprezes Microsoftu powiedział, że tworzenie wirusów i robaków internetowych powinno być traktowane jako "kryminalny atak" na użytkowników Internetu - dlatego też koncern zamierza wspomóc wymiar sprawiedliwości w walce z autorami przeróżnych "insektów".

"Mamy nadzieje, że wyznaczenie nagród sprawi, że ludzie chętniej będą ujawniali informacje przydatne podczas ścigania autorów wirusów. Im więcej będziemy mieli takich informacji, tym łatwiej będzie namierzyć i aresztować takiego osobnika" oświadczył Hemanshu Nigam, prawnik Micrsoftu.

Nagrody to również jasny komunikat dla osób, które planują w przyszłości wprowadzić do Internetu jakiekolwiek wirusy. "Sądzę, że następny taki taki delikwent zastanowi dwa razy, zanim zrobi coś podobnego - teraz o wiele bardziej prawdopodobne jest, że zostanie złapany i skazany" dodał Nigam.

"To zupełnie nowa, unikalna inicjatywa i myślę, że to może zadziałać. Przecież poza cyberprzestrzenią korzystamy z tej metody od lat - i to z sukcesami" skomentował Patrick Gray, szef firmy Internet Security Systems Inc i były pracownik FBI. "Do tej pory za to, że komputery nie są w pełni bezpieczny zwykliśmy winić 'dziurawe' oprogramowanie. Czas zmienić nastawienie i zacząć ścigać ludzi, którzy dokonują takich przestępstw [tzn. autorów wirusów - red.]. Oni zbyt długo byli 'nietykalni" dodał Gray.

"Oczywiście, dla Micrsoftu wciąż najważniejsze jest tworzenie bezpiecznego oprogramowania - Anti-Virus Reward Program jest tylko elementem szerszej inicjatywy" dodał Hemanshu Nigam. Prawnik Micrsoftu poinformował również, że nagrody zostaną wypłacone bez względu na to, z jakiego kraju będzie pochodziła osoba, która dostarczy informacje niezbędne do schwytania autorów wirusów.


Zobacz również