Najnowsze zabezpieczenia Blu-ray też złamane?

Przedstawiciele firmy Slysoft (producenta oprogramowania do kopiowania płyt) poinformowali, że udało im się rozpracować zasadę działania systemu BD+ - czyli najnowszego zabezpieczenia, wykorzystywanego do ochrony treści na płytach Blu-ray. Co więcej, Slysoft zapowiada, że wkrótce na rynek trafi pierwszy program umożliwiający łatwe kopiowanie filmów zabezpieczonych przy pomocy BD+.

BD+ to dodatkowy system zabezpieczający, stosowany na płytach Blu-ray oprócz standardowego rozwiązania AACS (Advanced Access Content System) - organizacja BDA (Blu-ray Disc Association) zdecydowała o jego stworzeniu po tym, jak okazało się, że AACS może być bez większych problemów złamany. Firmy promujące format Blu-ray były tak pewne skuteczności BD+, iż po jego premierze ich przedstawiciele deklarowali, że nie da się go złamać przez co najmniej kilka lat...

Twierdzeniu temu zadała właśnie kłam firma Slysoft - w oficjalnym oświadczeniu poinformowała ona, że jej programistom udało się rozpracować nowy system zabezpieczeń i że za kilka tygodni dostępny będzie program, który pozwoli każdemu na łatwe skopiowanie filmu zabezpieczonego przy pomocy BD+ (chodzi prawdopodobnie o uaktualnienie dla aplikacji AnyDVD HD). Firma na razie nie przedstawiła żadnego dowodu potwierdzającego te rewelacje, jednak przyznać trzeba, że jej programiści już wcześniej radzili sobie z najróżniejszymi zabezpieczeniami - niewykluczone więc, że i tym razem udało im się "złamać" nową technologię.

Giancarlo Bettini, szef Slysoft, przyznaje, że informacja ta z pewnością rozjuszy przedstawicieli wytwórni filmowych oraz innych firm wspierających standard Blu-ray - Bettini liczy jednak na to, że złamanie BD+ da kilku osobom dobry temat do przemyśleń. "Zastanawiam się, kiedy ludzie zrozumieją, że wprowadzanie kolejnych ograniczeń, zabezpieczeń i utrudnień, które uniemożliwiają normalne działanie urządzeń, przyczyni się nie do wzrostu, lecz do spadku zysków" - komentuje szef Slysoft.


Zobacz również