Narzędzie mistrzów - po polsku

Program Photoshop jest najbardziej znanym programem graficznym firmy Adobe. Jego najnowsza wersja pojawiła się wreszcie po polsku.

Program Photoshop jest najbardziej znanym programem graficznym firmy Adobe. Jego najnowsza wersja pojawiła się wreszcie po polsku.

Jednym z nowych narzędzi w Photoshopie CS jest możliwość dopasowania do siebie kolorów dwóch zdjęć. Funkcja oddaje nieocenione usługi przy łączeniu zdjęć w panoramy albo kopiowaniu elementów jednej fotografii do drugiej.

Jednym z nowych narzędzi w Photoshopie CS jest możliwość dopasowania do siebie kolorów dwóch zdjęć. Funkcja oddaje nieocenione usługi przy łączeniu zdjęć w panoramy albo kopiowaniu elementów jednej fotografii do drugiej.

Każdy, kto choć trochę zajmuje się komputerową obróbką fotografii, zna ten program choćby "z widzenia". Z Adobe Photoshop porównywane są inne aplikacje, to on wyznacza kierunki rozwoju. Najnowsza wersja tego programu, oznaczona numerem 8.0, znana jest pod nazwą CS.

Do najważniejszych funkcji nowego programu zaliczyć trzeba niezwykle przydatną w fotomontażu funkcję dopasowywania kolorów zdjęć. Dzięki temu, gdy łączymy 2 fotografie, mamy większe szanse, że elementy będą do siebie od razu pasowały.

Ciekawym narzędziem jest paleta korekcji świateł i cieni, pozwalająca w łatwy sposób poprawić zdjęcia, które były źle naświetlone i wymagają np. rozjaśnienia świateł. Wprawdzie efekt można osiągnąć również w starszych wersjach samego Photoshopa, ale dzięki dodatkowej palecie stało się to niezwykle wygodne.

Wielu fotografów ucieszy obsługa formatu RAW zdjęć z cyfrówek, czyli surowych danych nieobrabianych przez mikroprocesor aparatu. Format ten zwany jest czasem cyfrowym negatywem, bowiem dzięki niemu można w komputerze samemu przeprowadzić korektę balansu bieli, nasycenia kolorów czy wyostrzenia. Dzięki zapisowi RAW żadne dane odczytane przez matrycę światłoczułą aparatu nie giną, więc ze zdjęcia można wyciągnąć więcej szczegółów.

Polacy nie gęsi, własny język mają. Dlatego firma Adobe konsekwentnie polonizuje swoją najważniejszą aplikację. Teraz doczekaliśmy się polskiej wersji najnowszego Photoshopa 8.0, bardziej znanego jako "CS".

Polacy nie gęsi, własny język mają. Dlatego firma Adobe konsekwentnie polonizuje swoją najważniejszą aplikację. Teraz doczekaliśmy się polskiej wersji najnowszego Photoshopa 8.0, bardziej znanego jako "CS".

Oprócz tego fotograf dostaje do ręki narzędzie symulujące zastosowanie konkretnych filtrów fotograficznych, np. zmieniających temperaturę barwową światła. Ciekawy jest też efekt rozmycia, symulujący kształt przesłony w obiektywie, dzięki czemu łatwiej uzyskać efekt zmniejszenia głębi ostrości na zdjęciu, tak by wyglądało to jak zdjęcie robione z małą głębią ostrości, a nie zdjęcie rozmywane w programie graficznym.

Innym przydatnym narzędziem jest usuwanie winietowania i zniekształceń wprowadzanych przez obiektyw. Dzięki temu wygodnie można skorygować zdjęcia robione przez kiepskie obiektywy.

W stosunku do poprzednich wersji Photoshopa poprawiono obsługę trybów 16-bitowych. Teraz wszystkie filtry można stosować w tym trybie zapisu zdjęcia, dzięki czemu program wierniej przetwarza kolory, w porównaniu z trybami 8-bitowymi.

Polska wersja sprowadza się jedynie do przetłumaczenia interfejsu programu i elektronicznej pomocy. Podręcznik użytkownika pozostał w wersji angielskiej, ale tak naprawdę z tej książki chyba nikt nigdy nie korzysta. Sam program jest bardzo drogi - blisko 4,5 tys. zł. To w sumie najpoważniejsza wada programu, sprawiająca, że pozwolić sobie mogą na niego tylko profesjonaliści. Ale warto przynajmniej wypróbować program (niestety, jeszcze nie ma polskiej wersji demonstracyjnej), żeby wiedzieć, w którą stronę rozwijane są programy graficzne. Prędzej czy później rozwiązania z Photoshopa CS zawędrują do tańszych programów, takich jak Adobe Photoshop Elements czy Jasc PaintShop Pro.


Zobacz również