Nastolatek usuwa filmy z YouTube.com

Pewien australijski nastolatek doprowadził do usunięcia kilkuset klipów wideo, opublikowanych w serwisie YouTube.com - informuje agencja Reutera. Pomysłowy młodzieniec podszył się pod przedstawiciela koncernu Australian Broadcasting Corporation i wysłał do serwisu żądanie usunięcia filmów, a przedstawiciele YouTube.com bez chwili wahania zrealizowali jego polecenie.

W napisanym przez siebie e-mailu młody Australijczyk wskazał opublikowane w YouTube.com klipy, do których prawa posiada Australian Broadcasting Corporation (ABC) - były to m.in. odcinki popularnych australijskich seriali oraz fragmenty programów telewizyjnych. Nastolatek - podszywając się pod wysoko postawionego pracownika ABC - stwierdził, iż publikacja tych filmów jest niezgodna z prawem i zażądał ich usunięcia. Przedstawiciele serwisu zrealizowali jego polecenie, jednak później skontaktowali się z ABC - wtedy na jaw wyszło oszustwo.

Młody Australijczyk przyznał się do winy i przeprosił przedstawicieli obu firm. Ci zaś zapowiedzieli, iż nie zamierzają podejmować żadnych kroków prawnych w tej sprawe. "Każdy robi coś głupiego w wieku 15 lat" - skomentowała Courtney Gibson, z ABC.

Warto przypomnieć, iż serwis YouTube.com nie ma żadnego systemu, który uniemożliwiałby publikowanie w nim materiałów chronionych prawem autorskim. Jego pracownicy są jednak przeczuleni na tym punkcie i zwykle usuwają takie materiały, jeśli tylko zażąda tego ich właściciel.


Zobacz również