Nauka po godzinach

Wyobraźmy sobie podróż w czasie do XIX - wiecznego Londynu do Anchorn Tavern. To tutaj na spotkania zbierali się entuzjaści nauki, członkowie Royal Society, by przy kuflu ciemnego portera dyskutować o teorii naturalnej selekcji Karola Darwina, czy odkryciach Kelvina. Obecnie rozwój "wielkiej nauki" odbywa się w sanktuariach wiedzy, zamkniętych przed niewtajemniczonymi. Zupełnie nową formą komunikacji ze światem naukowym są popularnonaukowe strony WWW.

Wyobraźmy sobie podróż w czasie do XIX - wiecznego Londynu do Anchorn Tavern. To tutaj na spotkania zbierali się entuzjaści nauki, członkowie Royal Society, by przy kuflu ciemnego portera dyskutować o teorii naturalnej selekcji Karola Darwina, czy odkryciach Kelvina. Obecnie rozwój ''wielkiej nauki'' odbywa się w sanktuariach wiedzy, zamkniętych przed niewtajemniczonymi. Zupełnie nową formą komunikacji ze światem naukowym są popularnonaukowe strony WWW.

NA SKRAJU WIEDZY

Witryny takie jak Egde przekazując ducha Royal Society w zakresie naukowych dyskusji nie mogą pochwalić się jednak tak swobodną oraz sprzyjającą rozwojowi wiedzy atmosferą jak Anchon Tavern. Pomimo, iż Internet nadal nie jest w stanie zastąpić smakowitych potraw i napojów serwowanych w prawdziwej tawernie, umożliwia podglądanie wielkich umysłów "po godzinach". Edge jest miejscem wymiany poglądów oraz prezentacji nowych, rewolucyjnych teorii przez takich luminarzy nauki jak: laureat nagrody Nobla Murray Gell-Mann, słynny biolog Richard Dawkins, matematyk Marvin Minsky, czy filozof Daniel Dennett. Przejrzyste, oparte praktycznie wyłącznie na tekście forum pozwala naukowcom na improwizacje, współpracę oraz swobodną wymianę poglądów na takie tematy jak korzenie rasizmu, czy źródła wiedzy.

"Od lat pomysł jest taki sam. Wystarczy znaleźć najbardziej twórcze, elastyczne, precyzyjne mózgi, zamknąć je razem w pokoju oraz zmusić do zadawania sobie nawzajem takich pytań, jakie zazwyczaj zadają sami sobie" twierdzi współautor serwisu, nowojorski literat John Brockman. Już od 1981 r. Bockman zajmuje się organizowaniem spotkań Reality Club - zamkniętego stowarzyszenia myślicieli, naukowców, artystów, twórców kultury i przedstawicieli mediów. Dotychczas uczestnicy spotkań umawiali się w chińskich restauracjach, we własnych domach, czy na wernisażach. Obecnie relacje z cotygodniowych konwentów Reality Club, na których zaproszony gość prezentuje najnowsze badania z dziedziny, którą się zajmuje, publikowane są także w Internecie. Spotkanie to jednak nie tylko prezentacja teorii lecz także wyzwanie. Zaproszeni goście często muszą odpowiadać na szczegółowe pytania, znieść krytyczne uwagi, obronić swe poglądy przed alternatywną interpretacją danych. Zazwyczaj dyskusja jest pokojowa, ale czasami dochodzi do prawdziwych wybuchów. Gdy John Horgan z Scientific American (autor "The End od Science") próbował bronić przedstawionej w książce heretyckiej tezy, iż złoty wiek odkryć naukowych właśnie się kończy, sprowokował furię. Członkowie Edge obwołali go zagrożeniem dla młodych, nihilistą, jadowitym cynikiem. Horgan odparł "Moi drodzy, koniec rozwoju nauki nie oznacza wcale, iż nie będziemy mieli innych rozrywek. Zawsze pozostanie nam seks i piwo!".

MÓZGOTENIS

Sieć umożliwia badaczom znacznie szybszą metodę wymiany poglądów niż tradycyjne publikacje w papierowych opracowaniach tekstów naukowych. Użytkownicy odwiedzający popularnonaukowe strony WWW mogą zapoznać się naukowymi artykułami, skomentować je, a nawet poprosić specjalistów o wyjaśnienie pewnych aspektów przedstawionych tam teorii. Pozornie niewinne zapytanie może się wtedy przerodzić w długą akademicką dyskusję on-line.

Edge jest salonem naukowym on-line o najszerszym zasięgu - istnieją jednak inne strony WWW takie jak Brain Tennis (HotWired). To tutaj eksperci regularnie dyskutują nad wieloma naukowymi problemami przyszłości jak np. biotechnologia. Znacznie trudniejsze koncepcje technologiczne są opracowywane i przedstawiane na łamach elektronicznych publikacji -najnowszej alternatywy do tradycyjnych czasopism naukowych. Strona WWW Cognitive Science Archive, prowadzona przez profesora Stevana Haranada psychologa z Uniwersytetu w Southhampton, gromadzi tysiące projektów prac naukowych z wielu zakresów wiedzy. Większość z nich nie pojawi się jeszcze przez całe miesiące i lata w druku. Użytkownicy Sieci mogą z niej pobrać całe naukowe artykuły, skomentować je, a nawet poprosić specjalistów o wyjaśnienie pewnych aspektów przedstawionych tam teorii. Haranada przewiduje, iż w przyszłości takie podejście "wywróci do góry nogami gigantyczne składowiska papieru, którymi są tradycyjne naukowe publikacje oraz wreszcie wprowadzi naukę w "postgutenbergową" erę.

Sieć umożliwia badaczom znacznie szybszą metodę wymiany poglądów czy recenzowania prac niż tradycyjne publikacje w papierowych opracowaniach tekstów naukowych. Nanotechnolog, Ralph Merkle, umieścił w Internecie odpowiedź na krytyczny artykuł opublikowany w Scientific American dotyczący tej nowej dziedziny wiedzy. Precyzyjna riposta zbijająca tezy prasowe punkt po punkcie przerodziła się w debatę realizowaną on-line, dotykającą zresztą szeregu innych tematów. Co więcej, odpowiedzi Merkle nie udałoby się opublikować w żadnej prasie fachowej, ponieważ umieszczono w niej szereg odnośników do sieciowych zasobów potwierdzających jego stanowisko. Teraz każdy internauta może prześledzić tok rozumowania naukowca oraz sprawdzić nie tylko wszelkie dane, ale nawet i abstrakty z fachowej literatury, na której opiera się dowód.

Pomimo "postgutenbergowej" euforii niektórzy obserwatorzy nadal wyrażają swój sceptycyzm. Herbert Brody - redaktor "MIT Technologi Review" ostrzega, iż Internet "sprawia wrażenie idealnego forum umożliwiającego naukowe dyskusje. Jednak faktycznie nie spełnia on tej roli zbyt często. Jakość dyskusji często jest obniżana przez malkontenctwo, złą wolę czy kłótliwość." Tymczasem inni pisarze popularnonaukowi uznają WWW za medium umożliwiające współpracę naukowców z publicznością. Bruce Sterling popularny autor cyberpunkowej literatury SF (często biorący udział w sympozjach organizowanych przez Egde) twierdzi: "Jak wielu z nas, i tak wąskiej grupy zainteresowanej tematem, stać na subskrypcję wyspecjalizowanych pism naukowych jak "Squid Axon Journal"? To właśnie precyzyjne zadane pytanie, dzięki WWW, może połączyć olbrzymie połacie kultury i nauki oraz zaprezentować wyniki przed oczami ludzi, którzy w inny sposób nie uzyskaliby na nie odpowiedzi."

WWW to błyskawiczna możliwość współpracy, wiedza pozbawiona granic, możliwość dotarcia do typowej gildii naukowej bez potrzeby poddawania się dyscyplinie, czy tradycyjnym ograniczeniom świata akademickiego. Nowe media zmieniają także zwykłe stosunki naukowe. Wystarczy przypomnieć sobie misję Pathfindera na Marsie. Naukowcy NASA zazwyczaj siedzący w ciszy, wpatrzeni w ekrany komputerów wówczas krzyczeli z radości i skakali przed kamerami. Czy oznacza to, że czasy gdy do naukowca należało zwracać się Panie Profesorze, pod naporem T-shirtów, dżinsów oraz demokratyzacji mediów odchodzą bezpowrotnie w przeszłość?

Linki:

Edge http://www.edge.org

Brain Tennis http://www.hotwired.com/synapse/braintennis

Cognitive Sciences Archives http://cogprints.soton.ac.uk

The Armchair Scientist http://www.areacom.it/html/ita/loris/armchair.html


Zobacz również