Nie graj w Halo 3 bo zbanują ci konto na Xbox Live

Zabawna awantura wokół Halo 3. Otóż okazuje się, że niektórzy zamawiający otrzymali legalne egzemplarze gry jeszcze przed jej premierą. Biada jednak tym, którzy ośmielą się rozpocząć zabawę. Microsoft postanowił zrobić wszystko by data premiery megahitu została dotrzymana. I straszy graczy...

Nie dalej jak parę dni temu świat obiegły informację o kilku szczęśliwcach, którzy otrzymali swoje kopie najnowszego hitu Microsoftu, Halo 3. Na twarzach wielu graczy zagościł wtedy wyraz nieprzeniknionej, słusznej zresztą, zazdrości. Okazuje się, że uczucia te były zdecydowanie zbyt pochopne.

Microsoft zareagował błyskawicznie. Gigant z Redmond wydał oświadczenie, w którym stwierdził, iż ktokolwiek, kto zagra w grę Halo 3 przed premierą poniesie bardzo surowe konsekwencje. Jego konto Xbox Live zostanie dożywotnio zablokowane.

Niemożliwe? A jednak. Niestety, okazuje się, że maszyna Microsoftu okazuje się być nad wyraz inteligentna. Nie trzeba bowiem łączyć się z Internetem aby specjaliści z Microsoftu zorientowali się co jest grane. Nawet gdy konsola jest offline, zarejestruje ona datę uruchomienia gry. Następnie, po odpowiedniej kontroli, naszemu Xboxowi 360 zostanie odcięty dostęp do świata zewnętrznego.

Całe zamieszanie zostało spowodowane przez jednego ze sprzedawców, firmę Argos. Szefostwo spółki przeprosiło już za całe zamieszanie i jako powód nieporozumienia podało błędy administracyjne. Cała sprawa wydaje się być zakończona... Ciekawe tylko co na to wszystko "szczęśliwi" nabywcy.

Aktualizacja: 20 września 2007 14:56

Microsoft zajął ostateczne stanowisko w sprawie. Firma wydała oświadczenie, w którym zapowiedziała, że "nie będzie żadnego banowania kont na Xbox Live". Wcześniejsze zdanie, choć również pochodziło od przedstawicieli Microsoftu, zostało określone jako "pogłoska" i pozbawione znaczenia.


Zobacz również