Nie jestem UFO, ten chip to przepustka!

Firma CityWatcher.com wprowadziła nowe reguły bezpieczeństwa: wejście do sali, w której przechowywane są taśmy wideo, będzie stało otworem tylko dla tych pracowników, którzy zgodzą się na wszczepienie chipów w swoje ciało.

Chipy VeriChip, ziarnko ryżu i 10 centów (źródło: Spychips.com)

Chipy VeriChip, ziarnko ryżu i 10 centów (źródło: Spychips.com)

Dotychczas dostęp do pomieszczenia uzyskiwało się po przysunięciu karty-przepustki do czujnika. Karta nie różniła się od tych stosowanych w wielu innych firmach (również polskich).

Nowe, ostrzejsze reguły bezpieczeństwa zmieniają tę zasadę. Teraz do wejścia ciągle niezbędne będzie zbliżenie chipa do czujnika, jednak zamiast w plastykowej karcie zostanie on umieszczony w szklanej kapsułce. A kapsułka będzie wszczepiana pracownikom w biceps.

Wygląda więc na to, że niedługo spełnią się czarne wizje pisarzy science-fiction. Tagi RFID znajdą zastosowanie nie tylko w paczkach i banknotach (patrz wpis "Eksplodujące banknoty"), ale staną się nieodłącznymi elementami "wyposażenia" człowieka...


Zobacz również