Nie ma mowy o zakazie rozmów przez telefon na przejściu dla pieszych

MSWiA zdementowało doniesienia "Rzeczpospolitej" na temat wprowadzenia kar za rozmowę przez telefon na przejściu dla pieszych.

Korzystanie ze smartfona może być niebezpieczne

Nierozważne korzystanie ze smartfona może być niebezpieczne (przekonali się o tym wielbiciele gry Pokemon GO, w przypadku których wpatrywanie się w ekran urządzenia skończyło się tragicznie). Ustawodawca dawno doszedł do wniosku, że również zwykłe rozmowy przez telefon mogą stwarzać zagrożenia i wprowadził odpowiednie obostrzenia w stosunku do kierowców. "Rezczpospolita" doniosła jednak właśnie, że na tym nie koniec i MSWiA pracuje nad ograniczeniami w stosunku do osób przekraczających jezdnię.

Kary za rozmowy na zebrze?

Według redaktorów "Rz" MSWiA miałoby przygotować przepisy, które zakażą rozmawiania przez telefon podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych. Za złamanie tego zakazu miałby grozić mandat.

Zobacz również:

"Jaka groziłaby za to kara? Czy w różny sposób karane byłoby prowadzenie na przejściu dla pieszych rozmów i korzystanie z funkcji telefonu angażujących też wzrok?" - dopytuje też "Rz".

Odpowiedź MSWiA

Dla zaniepokojonych tymi informacjami mamy ważną informację: do artykułu odniosło się natychmiast wywołane do tablicy MSWiA:

"Nawiązując do dzisiejszego artykułu „Zakaz rozmów na zebrze”, który ukazał się w dzienniku „Rzeczpospolita” informujemy, że w MSWiA nie są prowadzone żadne prace wprowadzające zakaz korzystania z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych."

Jedynie profilaktyka i edukacja

MSWiA dodało jednocześnie, że w ramach dyskusji Rady Dialogu Społecznego "omówione zostaną sprawy związane z działaniami profilaktycznymi i edukacyjnymi np. kampaniami społecznymi zwiększającymi świadomość pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym." Nie ma więc mowy o żadnych przepisach zakazujących rozmów "na zebrze" a jedynie o kampanii promującej bezpieczne zachowania.


Zobacz również