Nie poszli na ugodę

Stany Massachusetts i West Virginia jako jedyne zaskarżyły wyrok sędzi Colleen Kollar-Kotelly, który miał zakończyć proces antymonopolowy Microsoftu. Prokuratorzy tych stanów będą domagać się zmiany warunków ugody i zastosowania surowszych sankcji wobec koncernu.

„Microsoft stosował nielegalne praktyki rynkowe. Wyrok sądu naszym zdaniem nie stanowi dostatecznego sygnału – zarówno dla koncernu, jak i innych firm - że wymiar sprawiedliwości nie będzie pobłażać takim działaniom. Sąd nie zrobił dużo więcej ponad zaakceptowanie warunków ugody proponowanych przez stronę pozwaną" – uzasadniał prokurator stanu Massachusetts.

Przedstawiciele Microsoftu, komentując sprawę, oświadczyli, że apelacja dwóch ze stanów nie będzie miała wpływu na wypełnianie warunków zawartego już porozumienia. W toczącym się procesie Microsoft został uznany za winnego stosowania praktyk monopolistycznych. Z tego względu firma będzie musiała opłacić koszty postępowania szacowane na ok. 30 mln USD.

Niedługo spodziewany jest wynik postępowania wyjaśniającego Komisji Europejskiej badającej praktyki Microsoftu na rynku europejskim. Ostatnio spore kontrowersje wzbudziło przejście do Microsoftu członka jednej z podkomisji badającej sprawę koncernu, Detlefa Eckerta. Znajdzie on zatrudnienie przy projekcie .Net i będzie „promował ideę Trustworthy Computing”. Wysocy rangą przedstawiciele Komisji Europejskiej potwierdzili jednak, że „transfer” przeprowadzono za ich wiedzą i zgodą, a Eckert nie będzie miał już dostępu do poufnych informacji gromadzonych w ramach postępowania wyjaśniającego.


Zobacz również