Niedrogie monitory LCD

Największym dylematem osób kupujących monitor komputerowy było to, czy lepiej zdecydować się na klasyczny monitor z kineskopem (CRT), czy też pójść z duchem czasu i wybrać nowoczesny ekran LCD.

Największym dylematem osób kupujących monitor komputerowy było to, czy lepiej zdecydować się na klasyczny monitor z kineskopem (CRT), czy też pójść z duchem czasu i wybrać nowoczesny ekran LCD.

Ekrany LCD mają atrakcyjny wygląd i zajmują niewiele miejsca na monitorze. Monitory LCD może nie wyglądają zbyt atrakcyjnie, ale obsługują szeroki zakres rozdzielczości oraz wykazują bardzo dobre odwzorowanie kolorów. Większość monitorów CRT o przekątnej 19 cali może osiągnąć maksymalną rozdzielczość 1600 x 1200 pikseli, natomiast podobne ekrany LCD są ograniczone do 1280 x 1024 pikseli. Również kąt widzenia klasycznego kineskopu jest znacznie lepszy, co ma duże znaczenie w niektórych zastosowaniach.

Wydaje się jednak, że producenci monitorów podjęli decyzję za nas. Teraz coraz trudniej kupić dobry monitor CRT, natomiast w każdym sklepie zatrzęsienie nowoczesnych wyświetlaczy LCD, które zachęcają spadającymi cenami i coraz wyższą jakością. Na zakup ekranu LCD o przekątnej 17 cali może wystarczyć już nawet 1000 zł, co jeszcze kilka miesięcy temu było utopią. Dobry monitor CRT o podobnej przekątnej będzie kosztował nawet 500 zł mniej, ale należy zwrócić uwagę, że jego obszar widzialny jest mniejszy od analogicznego wyświetlacza LCD. Kolejną zaletą płaskich ekranów LCD jest możliwość podłączenia ich do komputera poprzez złącze cyfrowe, co wpływa dodatnio na jakość obrazu.

Wygląda więc na to, że kierując się do sklepu powinniśmy poważnie rozważyć zakup monitora LCD. Ponieważ jednak nie każdego z nas stać na zakup profesjonalnego ekranu firmy Apple lub Sony, postanowiliśmy wybrać kilka popularnych urządzeń, których cena nie przekracza 2000 zł, co wydaje się dość umiarkowanym kosztem.

Szybka reakcja

W opinii klientów czas reakcji to jeden z najważniejszych czynników decydujących o wyborze monitora LCD. Jest to związane m.in. z tym, że coraz więcej osób ogląda filmy DVD na płaskich ekranach. Warto jednak wiedzieć, że niewielkie różnice między czasem reakcji poszczególnych monitorów odgrywają coraz mniejszą rolę.

Czas reakcji jest mierzony w milisekundach i określa szybkość, z jaką ekran może zareagować na zmianę koloru. W większości zastosowań biurowych czas reakcji nie ma większego znaczenia, ale wystarczy rozpocząć odtwarzanie filmu lub uruchomić szybką grę, aby zorientować się, dlaczego czynnik ten odgrywa tak dużą rolę. Im dłuższy czas reakcji, tym bardziej rozmyte obiekty na ekranie.

W zasadzie wszystkie monitory CRT mają czas reakcji w zakresie od 8 do 12 ms. Jednak nawet ta druga wartość jest tak mała, że oko ludzkie nie może wychwycić rozmycia poruszających się obiektów. Pierwsze generacje monitorów LCD cechowały się jednak znacznie dłuższym czasem reakcji.

Nawet teraz nie mają większego sensu rozważania kupna monitora LCD o czasie reakcji przekraczającym 25 ms, szczególnie gdy planujemy oglądanie filmów DVD i granie na komputerze. Na szczęście większość nowoczesnych ekranów zapewnia czas reakcji 16 ms i mniej, co jest wystarczającą wartością w większości zastosowań. Najlepszy wynik w naszych testach uzyskał monitor Iiyama E435S o czasie reakcji wynoszącym 10 ms. Jednak firmy ViewSonic i Benq przygotowują się już do wprowadzenia urządzeń o czasie reakcji równym 8 ms!

Oszczędzamy energię

W ciągu ostatnich 3 lat nastąpiła poważna zmiana w wielu firmach i biurach. Miejsce kobylastych monitorów CRT zajęły znacznie mniejsze i bardziej atrakcyjne ekrany LCD. Choć niektórzy graficy i projektanci ciągle są przywiązani do klasycznych monitorów cechujących się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów, to w większości zastosowań ekrany LCD zapewniają podobne rezultaty.

Należy zwrócić uwagę na dodatkową kwestię związaną z wprowadzeniem ekranów LCD. Przeciętny monitor CRT o przekątnej 17 cali zużywa około 70 W energii, podczas gdy podobny ekran LCD wymaga tylko 30 W. Spadek rachunków za energię elektryczną można zauważyć już w przypadku kilku monitorów tego typu.

Perfekcyjny widok

Pierwsze modele paneli LCD były dość spartańskie pod względem wyglądu i dostępnych funkcji. Jednak każda nowa generacja monitorów wprowadzała nowe możliwości. Wiele modeli istniejących na rynku pozwala na przykład na regulację wysokości ekranu w dużym zakresie, a także obracanie ekranu o 90 stopni, co jest przydatne dla osób, które chcą wyświetlić pełną stronę A4.

Podejmując decyzję o wyborze nowego monitora, warto rozważyć kupno ekranu wyposażonego zarówno w klasyczne złącze VGA, jak i cyfrowe złącze DVI. W ten sposób nie będziemy mieli problemów z podłączeniem monitora, jeśli zdecydujemy się na wymianę karty grafiki lub całego komputera.

Nowy monitor LCD dla grafika powinien mieć jasność wynoszącą co najmniej 350-400 cd/m2 (kandeli na metr kwadratowy), podczas gdy do zastosowań biurowych wystarczy 250 cd/m2. Większą głębię kolorów zapewniają monitory o wyższym kontraście; warto poszukać monitorów zapewniających kontrast 500:1, a nawet 600:1.

Jedną z najciekawszych funkcji poprawiających jakość obrazu jest specjalny przycisk do zmiany trybu koloru (na przykład w przypadku niektórych monitorów LG funkcja nosi nazwę LightView). Producenci porzucili już koncepcję, wg której ta sama paleta kolorów sprawdza się równie dobrze w przypadku arkusza kalkulacyjnego, jak i podczas pracy w Photoshopie. Naciskając przycisk na obudowie monitora możemy teraz dobrać tryb pracy i paletę kolorów do aktualnego zastosowania.

Alternatywa dla bogatych

Wyniki testów

Wyniki testów

Dla wielu osób, a szczególnie dla grafików i osób zajmujących się składem, nawet monitor 19 cali będzie zapewniał zbyt małą przestrzeń roboczą, co jest spowodowane rozdzielczością 1280 x 1024 pikseli. Ciągłe przełączanie się między poszczególnymi aplikacjami i dokumentami wymaga dużej cierpliwości. Pewnym rozwiązaniem może być użycie funkcji Expose w Mac OS-ie X, ale z pewnością nie jest to najwygodniejszy sposób.

Na szczęście ceny większych monitorów LCD zaczynają spadać, choć mało kto może sobie pozwolić na kupno takiego monitora do domu. Jeżeli jednak nasz budżet na to pozwala, warto odwiedzić sklep i przyjrzeć się monitorom o przekątnej 23 lub 24 cali, które mogą pracować w rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli. Kilka przykładów takich urządzeń to: Apple Cinema HD Display, Benq FP231W, HP L2335, Samsung SyncMaster 243T i Sony SDM-P234. Niestety, ich cena przekracza 5000 złotych, a w niektórych przypadkach zbliża się nawet do 10 000, co wydaje się już ceną zaporową.

Do zupełnie innej ligi należy panoramiczny monitor Apple Cinema HD Display o przekątnej 30 cali i rozdzielczości 2560 x 1600 pikseli, kosztujący prawie 14 000 złoty. Do jego użycia jest wymagana specjalna karta graficzna, wyposażona w podwójne złącza DVI. Na rynku są obecnie dostępne tylko trzy takie karty - ATI Radeon X800 XT, Nvidia GeForce 6800 Ultra DDL i Nvidia GeForce 6800 GT DDL. Trzeba jednak podkreślić, że jakość obrazu na tym monitorze jest wyjątkowa.


Zobacz również